Interwencja VAR była nieprawidłowa
Augustyniak został usunięty z boiska w 21. minucie po wślizgu, który doprowadził do upadku rywala - Szweda Leo Bengtssona. Pierwotnie sędzia Piotr Lasyk pokazał mu żółtą kartkę, ale zmienił decyzję po informacji od arbitra VAR i obejrzeniu powtórki.
W środowym komunikacie Komisja Sędziów Polskiego Związku Piłki Nożnej wyjaśniła, że w tym przypadku interwencja VAR była nieprawidłowa, ponieważ nie doszło do "jednoznacznego i oczywistego błędu".
Komisja Ligi, po zapoznaniu się z opinią Kolegium Sędziów PZPN, postanowiła uwzględnić protest złożony przez Legię Warszawa w sprawie czerwonej kartki dla Rafała Augustyniaka w spotkaniu 30. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy Lech Poznań - Legia Warszawa - napisano na oficjalnej stronie ekstraklasy.
Augustyniakowi się upiekło
Ostatecznie Augustyniak zakończył to spotkanie bez choćby żółtej kartki, którą sędzia główny cofnął, gdy pokazywał czerwoną. Jak tłumaczono, regulamin nie umożliwia organom dyscyplinarnym zmiany jednej na drugą.
Po 30 z 34 kolejkach Legia z dorobkiem 37 punktów zajmuje 15. miejsce w tabeli - pierwsze nad strefą spadkową. Widzew, z którym stołeczny klub zagra w piątek, ma o jeden punkt mniej. Z kolei Lech jest liderem - zgromadził 52 pkt, o trzy więcej od drugiego Górnika Zabrze.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
