Dziennik Gazeta Prawana logo

Arka w trudnej, ale jeszcze nie beznadziejnej sytuacji. Piast awansował na 10. miejsce

wczoraj, 21:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Arka w trudnej, ale jeszcze nie beznadziejnej sytuacji. Piast awansował na 10. miejsce
Arka w trudnej, ale jeszcze nie beznadziejnej sytuacji. Piast awansował na 10. miejsce/PAP
W meczu kończącym 30. kolejkę Ekstraklasy Piast Gliwice pokonał na własnym stadionie Arkę Gdynia 4:1. Gospodarze dzięki zwycięstwu awansowali na 10. miejsce w tabeli i oddalili się od strefy spadkowej. Goście w niej pozostali, a ich sytuacja jest coraz trudniejsza, choć jeszcze nie beznadziejna.

Dziczek zmarnował rzut karny

Piast wynik meczu powinien otworzyć już w 8. minucie. Aurelien Nguiamba we własnym polu karnym podał piłkę pod nogi Jorge Felixa. Piłkarz Arki próbując naprawić swój błąd faulował Hiszpana i sędzia Szymon Marciniak podyktował jedenastkę.

Futbolówkę na "wapnie" ustawił Patryk Dziczek. Pomocnik gliwiczan przegrał próbę nerwów z Jędrzejem Grobelnym i nie trafił do siatki. Ale jak mówi przysłowie "co się odwlecze, to nie uciecze". Dwie minuty później było 1:0 dla podopiecznych Daniela Myśliwca. Quentin Boisgard po dośrodkowaniu z lewej strony pokonał bramkarza Arki uderzeniem głową. Strzał był na tyle zaskakujący i precyzyjny, że Grobelny nawet nie zareagował.

Kontaktowy gol Kocyły

Kibice gospodarzy na drugiego gola dla swojej drużyny musieli czekać do 48. minuty. Tuż po przerwie na 2:0 podwyższył Filip Borowski.

Goście odpowiedzieli w 54. minucie. Kontaktowego gola strzelił Dawid Kocyła. To jednak wszystko na co było stać ekipę z Trójmiasta w tym meczu. Potem do siatki trafiali już tylko miejscowi.

Arka zatonęła w koncówce

W końcówce spotkania najpierw na listę strzelców wpisał się Igor Drapiński. Piłkarz Piasta po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową pokonał bramkarza rywali.

Wynik spotkania już w doliczonym czasie gry na 4:1 ustalił Hugo Vallejo.

Arka przedostatnia w tabeli

Piast zdobył trzy punkty i awansował na 10. miejsce w tabeli. Ma trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Natomiast Arka jest przedostatnia i do będącej tuż nad "kreską" Legii Warszawa traci trzy 'oczka".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj