Pogoń do Gliwic przyjechała po pełną pulę
To był bardzo ważny mecz dla obu drużyn. Piast z 35. punktami zajmował 12. miejsce w tabeli. Natomiast Pogoń miała na swoim koncie 34 oczka i była czternasta w ligowej stawce.
"Portowcy" od pierwszego gwizdka sędziego dali znać, ze przyjechali na Śląsk po pełną pulę. Już na samym początku spotkania do siatki gliwiczan trafił Mads Agger. Gol nie został jednak uznany, bo Duńczyk chwilę wcześniej był na spalonym.
Vallejo stanął na nodze rywala
Chwilę później miejscowym już się nie "upiekło". Hugo Vallejo popełnił fatalny błąd. Hiszpan w polu karnym nierozważnie zaatakował Danijela Loncara. Piłkarz Piasta w kompletnie niegroźnej sytuacji stanął na nodze rywala. Sytuacja długo była analizowana przez VAR. Ostatecznie sędzia Łukasz Kuźma podyktował "jedenastkę" dla gości i ukarał zawodnika gospodarzy żółtą kartką.
Piłkę na "wapnie" ustawił Fredrik Ulvestad. Karol Szymański wyczuł intencję Norwega, ale uderzenie było na tyle precyzyjne, że piłka tuż przy słupku wpadła do siatki i od 22. minuty Pogoń prowadziła w Gliwicach 1:0.
VAR znów zadziałał na korzyść Pogoni
Pogoń podwyższyła w doliczonym czasie gry. Tuż przed zejściem na przerwę do szatni trafił Paul Mukairu. Napastnik gości uprzedził interweniującego poza polem karnym golkipera Piasta i wpakował piłkę do pustej bramki.
Przez chwilę podopieczni Daniela Myśliwca liczyli, że sędzia nie uzna gola, bo jego asystent podniósł chorągiewkę sygnalizując pozycję spaloną. Po analizie VAR okazało się jednak, że gracz "Portowców" w momencie zagrania startował z własnej połowy i trafienie zostało zaliczone.
Pogoń wyprzedziła Piasta
W drugiej połowie przewagę zdobyli gospodarze. Piast dominował i dążył do strzelenia kontaktowego gola. Okazji nie brakowało, ale gorzej było ze skutecznością. Najbliżej celu był Michał Chrapek, który w końcówce meczu trafił w poprzeczkę.
Zdobyte trzy punkty pozwoliły Pogoni awansować na 12. miejsce. Zespół ze Szczecina ma trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Piast jest 13. i tylko "oczko" więcej niż będąca pod kreską Arka Gdynia.