Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędzia wypaczył wynik meczu Lech - Legia? Kontrowersyjna decyzja Piotra Lasyka

dzisiaj, 19:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sędzia wypaczył wynik meczu Lech - Legia? Kontrowersyjna decyzja Piotra Lasyka
Sędzia wypaczył wynik meczu Lech - Legia? Kontrowersyjna decyzja Piotra Lasyka/PAP
Lech Poznań nie dał Legii Warszawa żadnych szans. W szlagierze 30. kolejki Ekstraklasy gospodarze rozgromili rywali 4:0. Na końcowy wynik wielki wpływ miała decyzja sędziego, który już w 21. minucie ukarał Rafała Augustyniaka czerwoną kartką. Sytuacja wydaje się bardzo kontrowersyjna. Czy Piotr Lasyk popełnił błąd i wypaczył wynik spotkania?

Lech przerwał serię Legii

Pojedynki Lecha z Legią zawsze elektryzują kibiców. Niezależnie od zajmowanego w tabeli miejsca. Do niedzielnego meczu Lech przystępował jako lider, który jest coraz bliżej obrony mistrzowskiego tytułu, o który w tym sezonie miała walczyć ekipa z Warszawy. Legia jednak po fatalnej pierwszej części sezonu musi bronić się przed spadkiem.

Podopieczni Marka Papszuna przyjechali jednak do Poznania z wielkimi nadziejami. Legia w dziesięciu poprzednich meczach nie poczuła smaku porażki. Seria dobiegła końca na Bułgarskiej.

Sędzia usunął Augustyniak z boiska

Lech zaczął z wysokiego "C". Już w 3. minucie wynik spotkania otworzył Ali Gholizadeh. Gospodarze "rozklepali" obronę Legii i Irańczyk technicznym uderzeniem pokonał Otto Hindricha.

Po tak szybkim i celnym ciosie legioniści nie potrafili się otrząsnąć. Ich gra kompletnie się nie kleiła, a przewaga "Kolejorza" rosła z każdą chwilą. W 21. minucie doszło do zdarzenia, które na pewno miał wielski wpływa na końcowy wynik i rozmiary klęski gości.

Rafał Augustyniak nie opanował piłki na własnej połowie i próbował ratować sytuację wślizgiem. Faulował Leo Bengtssona, za co Piotr Lasyk ukarał go żółtą kartką. Wydawało się, że na tym się skończy. Arbiter jednak został przywołany do monitora VAR. Po analizie nagrania sędzia zmienił decyzję. Anulował pierwszą żółtą kartkę i pokazał piłkarzowi Legii czerwoną. Czy słusznie? Werdykt wydaje się mocno kontrowersyjny.

Lech znokautował Legię już w pierwszej połowie

Grający w przewadze i z dużym rozmachem Lech był dla Legii nie do zatrzymania. Jeszcze przed przerwą nastąpił nokaut. Miejscowi strzelili trzy gole i stało się jasne, że komplet punktów zostanie w Poznaniu. Na 2:0 w 31. minucie podwyższył Mikael Ishak.

Na kolejne bramki kibice Lecha nie musieli długo czekać. Najpierw do siatki trafił Michał Gurgul, a po chwili drugi raz w tym spotkaniu uczynił to Ishak.

Lech samotnym liderem

Po zmianie stron Lech nie przestawał atakować. Mistrzowie Polski dążyli do podwyższenia wyniku. Legia natomiast poprawiła grę w defensywie. W efekcie wynik meczu już nie uległ zmianie.

Dzięki zwycięstwu "Kolejorz" ma trzy punkty przewagi nad drugim w tabeli Górnikiem Zabrze. Natomiast Legia jest na 14. miejscu i od strefy spadkowej dzieli ją tylko jeden punkt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj