Dziennik.pl logo

Sensacyjny transfer w polskiej Ekstraklasie. Korona Kielce rozbiła bank

16 czerwca 2026, 21:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sensacyjny transfer w polskiej Ekstraklasie. Korona Kielce rozbiła bank
Sensacyjny transfer w polskiej Ekstraklasie. Korona Kielce rozbiła bank/Shutterstock
Tego nikt się nie spodziewał. Patrik Hellebrand był jednym z najlepszych piłkarzy grających w Ekstraklasie w sezonie 2025/26. 27-latek latem miał trafić do Widzewa Łódź lub wyjechać z Polski. Ostatecznie gwiazdor Górniak Zabrze stał się bohaterem sensacyjnego transferu do Korony Kielce, która rozbiła bank, by ściągnąć tego zawodnika do siebie.

Hellebrand z najwyższą pensją w historii Korony

To był bardzo udany sezon dla Górnika. Podopieczni Michala Gasparika zdobyli Puchar Polski i wicemistrzostwo kraju. Wielki wkład w sukcesy zabrzan miał Hellebrand. Czeski pomocnik swoją grą zwrócił uwagę wielu klubów. Najczęściej w jego kontekście mówiło się o transferze zagranicznym lub przenosinach do Widzewa Łódź.

Ostatecznie piłkarz wybrał zaskakujący kierunek. W efekcie doszło do sensacyjnego transferu wewnątrz polskiej Ekstraklasy. Korona za Hellebranda zapłaciła rekordowe 1,7 mln euro. Czech otrzymał najwyższą w historii kieleckiego klubu pensję i podpisał z nowym pracodawcą umowę do 30 czerwca 2029 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok.

Chorwat nowym piłkarzem Górnika

Hellebrand jest kolejnym piłkarzem, który przed startem nowego sezonu opuścił Zabrze. Wcześniej z Górnikiem rozstali się Paweł Olkowski i podstawowy bramkarz Marcel Łubik. Karierę zakończył Lukas Podolski. Mistrz świata z 2014 roku w barwach Niemiec został właścicielem klubu, wykupując go od samorządu miasta. W barwach śląskiej drużyn grać też nie będzie Wiktor Nowak, który został sprzedany do czeskiej Slavii Praga.

Piłkarzem Górniak został za to 18-letni skrzydłowy Bruno Durdov. Zabrzański klub wykupił tego gracza z Hajduka Split. Lewonożny młody Chorwat podpisał trzyletni kontrakt. Ma na koncie występy w młodzieżowych reprezentacjach swojego kraju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z wiedzy ogólnej. Wykształceni osiągną 10/12. Pytanie 6 nie zagnie tylko omnibusa »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj