Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz Legii wystawił Niemców do wiatru. Nie stawił się na testach

30 stycznia 2012, 08:12
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ariel Borysiuk
Ariel Borysiuk/Newspix
Przedstawiciele niemieckiego FC Kaiserslautern wybrali się aż do Turcji, by dobić targu i kupić Ariela Borysiuka. Wydawało się, że negocjacje zakończyły się sukcesem i piłkarz Legii Warszawa przeniesie się do Bundesligi. Jednak polski pomocnik w ostatniej chwili zmienił zdanie.

Borysiuk nie stawił się na testach medycznych w klubie z Bundesligi bo zamierza przyjąć korzystniejszą ofertę belgijskiego Club Brugge - informuje "Przegląd Sportowy".

Legia Warszawa zdążyła już poinformować media o transferze 20-letniego pomocnika do Niemiec. Jednak piłkarz i jego menedżer, Mariusz Piekarski, zdecydowali się przyjąć ofertę belgijskiego Club Brugge, która okazała się być korzystniejsza finansowo.

Transfer ma zostać sfinalizowany w poniedziałek. Legia na Borysiuku ma zarobić około dwóch milionów euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło przegladsportowy.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj