Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa: Ruch prosi Chorzów o wsparcie

16 marca 2016, 10:23
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ekstraklasa: Ruch prosi Chorzów o wsparcie
Shutterstock
Występujący w piłkarskiej ekstraklasie Ruch Chorzów wystąpił do prezydenta i rady miejskiej o pożyczkę w wysokości 18 mln, która ma pomóc w uzyskaniu licencji i zapewnić bezpieczne funkcjonowanie klubu. Kibice uznali, że to ważniejsze niż nowy stadion.

– powiedział prezes Ruchu Dariusz Smagorowicz.

Prezes jest udziałowcem „Niebieskich”, podobnie jak samorząd miejski. Jeżeli podczas zaplanowanej na 31 marca sesji radni nie zgodzą się na prośbę klubu, licencja dla 14-krotnego mistrza Polski będzie zagrożona, a w konsekwencji może mu grozić upadłość.

Chorzowianie „przeinwestowali” po wywalczeniu wicemistrzostwa w 2012 roku. – przyznał prezes.

Potem klub korzystał z usług firmy zapewniającej płynność finansową a konto przyszłych wpływów m.in. ze sprzedaży praw telewizyjnych. Nie wszystkie te pożyczki zostały w całości spłacone, a niedawno kontrahent, po zmianach właścicielskich, postanowił zakończyć współpracę i zażądał natychmiastowego uregulowania zobowiązań.

– zaznaczył Smagorowicz.

Jak podkreślił, klub kontrolowany nie tylko przez PZPN, ale i UEFA, w ostatnich latach mocno ograniczył koszty i wydatki. Nie będzie miał kłopotów z wykazaniem braku zaległości wobec podmiotów związanych z PZPN (piłkarze, trenerzy, pracownicy, kluby), natomiast ma problem z tzw. przyszłą informacją finansową, też istotną w procesie licencyjnym.

- dodał prezes.

Nie chciał ujawnić kwoty, o jaką chodzi we wniosku do radnych, przyznał, że nie istnieje „plan B”, na wypadek braku zgody samorządu.

– zaznaczył.

Przedstawił jednocześnie nowy projekt związany ze stadionem.

Smagorowicz jest od dawna zwolennikiem gry „Niebieskich” na położonym również w Chorzowie Stadionie Śląskim o pojemności 55 tysięcy, który jest modernizowany od lat i ma być gotowy w 2017 roku.

Obecnie użytkowana przez Ruch arena przy ul. Cichej ma 80 lat i może pomieścić 10 tysięcy kibiców.

Sympatycy "Niebiskich" mają obawy związane z przeprowadzką na większy obiekt i chcą nowego klubowego stadionu, który w tym roku ma wejść w fazę projektową.

– wyjaśnił prezes.

Jego zdaniem, jeśli piłkarze będą grali gdzie indziej, inwestycja będzie tańsza i szybsza w realizacji.

– dodał Dariusz Smagorowicz.

Prezydent Chorzowa Andrzej Kotala przypomniał, że podczas kampanii wyborczej obiecał budowę stadionu.

oświadczył.

Podczas spotkania z Kotalą kibice opowiedzieli się za wsparciem miasta dla Ruchu w wysokości 18 mln zł, kosztem opóźnienia rozpoczęcia budowy stadionu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj