Lechici w środę zagrają w Lubinie z walczącym o podium Zagłębiem. Szkoleniowiec chce dać szansę występu przede wszystkim zawodnikom, którzy na pewno dalej grać będą w drużynie.
– powiedział Urban, który ma zostać w klubie na kolejny sezon.
Do zespołu wraca Łukasz Trałka. Kapitan musiał pauzować dwa mecze za żółte kartki. Ustępujący mistrz Polski gra już o przysłowiową pietruszkę. W Poznaniu nie będzie europejskich pucharów po raz pierwszy od pięciu lat. Trener uważa, że po ostatniej porażce, z niektórych piłkarzy zeszło już powietrze.
– stwierdził.
W Lubinie szanse gry prawdopodobnie otrzymają młodzi piłkarze – Kamil Jóźwiak i Robert Gumny. Urban też nie wyklucza, że od pierwszej minuty wystąpi napastnik Marcin Robak, który w Krakowie pokazał się po ośmiomiesięcznej przerwie.
– wyliczał trener.
Urban w przeszłości prowadził Zagłębie, a za jego kadencji tak mocno nie stawiano na młodzież.
– wspomniał.
Jak dodał, siłą lubinian jest przede wszystkim kolektyw, choć nie brakuje też indywidualności - Łukasza Janoszki, Krzysztofa Piątka czy Filipa Starzyńskiego.
Mecz Zagłębia z Lechem rozegrany zostanie w środę o godz. 20.30.