Dziennik Gazeta Prawana logo

Lotto Ekstraklasa: Górnik przerwał dobrą serię Korony

17 września 2016, 18:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnik Górnika Łęczna Jurisa Slaven (C) odbiera gratulacje po zdobyciu bramki, podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy przeciwko Koronie Kielce
Zawodnik Górnika Łęczna Jurisa Slaven (C) odbiera gratulacje po zdobyciu bramki, podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy przeciwko Koronie Kielce/PAP
Efektowne i w pełni zasłużone zwycięstwo odnieśli gospodarze zdobywając na Arenie Lublin aż cztery bramki, z których dwie pierwsze zdobyte przez Grzegorza Bonina były przedniej urody.

Kielczanie po trzech kolejnych wygranych musieli uznać wyższość zespołu zbierającego dotychczas pochwały za grę, ale nie za wyniki. Po 20-minutowym okresie wzajemnego badania się pierwszą groźną akcję prawą stroną w 21. min przeprowadził debiutujący w ekstraklasie Aleksander Komor, a zakończył ją Grzegorz Bonin silnym strzałem w boczną siatkę.

Pięć minut później mocno z ostrego kąta uderzył Bartosz Śpiączka, ale Maciej Gostomski zdołał piłkę wybić na róg. Prowadzenie uzyskał w 28. min Bonin pięknym, technicznym strzałem lokując piłkę w górnym rogu nad bramkarzem Korony, który nie miał szans na skuteczną interwencję. Cztery minuty później goście byli bliscy wyrównania, kiedy Ukrainiec Serhij Pyłypczuk, po błędzie Leandro, trafił w słupek.

W 34. minucie znów w głównej roli wystąpił Bonin, który przejął piłkę na pierś i kapitalnym wolejem zdobył drugiego gola. Zawodnicy Korony próbowali zdobyć kontaktową bramkę, a najbliższym tego był w 40. min Marokańczyk Nabil Aankour, ale będąc sześć metrów przed Sergiuszem Prusakiem nie zdołał go pokonać, bo znakomitym refleksem wykazał się kapitan Górnika.

Po zmianie stron wydawało się, że kielczanie z większą determinacją przystąpią do odrabiania strat, ale trzeci gol Górnika w 55. min wyraźnie odebrał im chęć gry. Po wrzucie piłki z autu Śpiączka technicznym uderzeniem przerzucił piłkę nad bramkarzem Korony, a zmierzającej wolno do bramki nie zdołali już wybić zdezorientowani obrońcy. Napastnik z Łęcznej miał jeszcze szansę zrównania się w zdobyczy bramkowej z Boninem, ale w 59. min jego silny strzał na róg wybił Gostomski.

Mając trzybramkową przewagę podopieczni trenera Andrzeja Rybarskiego umiejętnie przetrzymywali i rozgrywali piłkę, choć nie rezygnowali z kolejnych działań ofensywnych. Właśnie po jednej z takich zespołowych akcji wynik spotkania w 82. min ustalił Slaven Jurisa. To pierwsze trafienie Chorwata w polskiej ekstraklasie.

Górnik Łęczna - Korona Kielce 4:0 (2:0)
Bramki: 1:0 Grzegorz Bonin (28), 2:0 Grzegorz Bonin (34), 3:0 Bartosz Śpiączka (55), 4:0 Slaven Jurisa (82).
Żółta kartka - Górnik Łęczna: Szymon Drewniak, Bartosz Śpiączka, Javier Hernandez, Krzysztof Danielewicz. Korona Kielce: Nabil Aankour. Czerwona kartka za drugą żółtą - Korona Kielce: Nabil Aankour (78).
Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce).
Widzów 2 401.
Górnik Łęczna: Sergiusz Prusak - Aleksander Komor, Maciej Szmatiuk, Gerson, Leandro - Grzegorz Bonin, Szymon Drewniak, Krzysztof Danielewicz, Javier Hernandez (43. Slaven Jurisa), Grzegorz Piesio (76. Przemysław Pitry) - Bartosz Śpiączka (85. Piotr Grzelczak).
Korona Kielce: Maciej Gostomski - Vladislavs Gabovs, Dmitrij Wierchowcow, Radek Dejmek, Ken Kallaste - Serhij Pyłypczuk (58. Marcin Cebula), Mateusz Możdżeń, Rafał Grzelak, Nabil Aankour, Miguel Palanca (59. Jacek Kiełb) - Łukasz Sekulski (82. Vanja Markovic).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj