Dziennik Gazeta Prawana logo

Lotto Ekstraklasa: Legia Warszawa traci punkty na własnym boisku. Remis z Wisłą Kraków

30 kwietnia 2017, 20:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Legia Warszawa-Wisła Kraków
Legia Warszawa-Wisła Kraków/PAP
W pierwszej kolejce w grupie mistrzowskiej cztery najlepsze drużyny grały z czterema najsłabszymi. Piłkarze Legii na boisko wybiegli jako ostatni i wiedzieli, że wszyscy ich najgroźniejsi rywale swoje spotkania wygrali.

Legia Warszawa - Wisła Kraków 1:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Petar Brlek (58-karny), 1:1 Artur Jędrzejczyk (75-głową).

Żółta kartka: Legia - Thibault Moulin.

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz). Widzów: 22 239.

Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz - Artur Jędrzejczyk, Maciej Dąbrowski, Michał Pazdan, Adam Hlousek - Miroslav Radovic, Thibault Moulin, Vadis Odjidja-Ofoe, Michał Kopczyński (61. Guilherme), Dominik Nagy (74. Sebastian Szymański) - Tomas Necid (61. Kasper Hamalainen).

Wisła Kraków: Łukasz Załuska - Tomasz Cywka, Ivan Gonzalez, Alan Uryga, Maciej Sadlok - Patryk Małecki (90+1. Zdenek Ondrasek), Pol Llonch, Petar Brlek, Krzysztof Mączyński, Rafał Boguski (66. Jakub Bartosz) - Paweł Brożek (87. Mateusz Zachara).

Pierwsza połowa rozczarowała. Gra w większości toczyła się w środkowej części, a zawodnicy obu zespołów głównie próbowali swoich sił strzałami z dystansu. Były jednak one albo niecelne, albo zbyt słabe, by sprawić problem bramkarzom.

Po przerwie było znacznie lepiej, a niespodziewanie inicjatywę przejęli goście. W 55. minucie minimalnie nad bramką Legii główkował Alan Uryga, ale chwilę później gospodarze już nie mieli tyle szczęścia. Maciej Dąbrowski we własnym polu karnym sfaulował Pawła Brożka, a "jedenastkę" na gola zamienił Chorwat Petar Brlek.

Trener mistrzów Polski Jacek Magiera na stratę bramki zareagował podwójną zmianą. Brazylijczyk Guilherme zastąpił Michała Kopczyńskiego, a Fin Kasper Hamalainen Czecha Tomasa Necida. Obaj wyraźnie ożywili grę "Wojskowych", którzy wyrównali w 75. minucie. W pole karne dośrodkował Czech Adam Hlousek, a akcję strzałem głową wzorowo wykończył Artur Jędrzejczyk.

Minutę później Legia powinna prowadzić. Sytuacji sam na sam z Arkadiuszem Malarzem nie wykorzystał jednak Hamalainen. Wisła została zepchnięta do głębokiej defensywy, ale wynik nie uległ już zmianie.

W tabeli prowadzi Jagiellonia Białystok, która o dwa punkty wyprzedza Lecha Poznań. Trzy do lidera tracą Legia i Lechia Gdańsk. Wisła jest piąta, a od Jagiellonii ma o dziesięć punktów mniej.

7 maja Legia na wyjeździe zagra z Pogonią Szczecin, a Wisła dzień wcześniej podejmie Lechię.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj