Dziennik Gazeta Prawana logo

Aleksandar Vukovic, asystent trenera Legii: Czuję się psychicznie sponiewierany

3 października 2017, 17:40
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Kibice Legii Warszawa na meczu z Lechem Poznań
Kibice Legii Warszawa na meczu z Lechem Poznań/PAP
Asystent trenera piłkarzy Legii Warszawa Aleksandar Vukovic w opublikowanym na portalu legia.net oświadczeniu przyznał, że nie został wprawdzie pobity przez kibiców, ale czuje się emocjonalnie i psychicznie mocno sponiewierany. Sprawę analizuje policja.

- powiedział serbski szkoleniowiec, a niegdyś zawodnik Legii.

Do zajść, w których kibice mieli pobić piłkarzy, doszło w nocy z 1 na 2 października po powrocie drużyny z przegranego meczu ligowego z Lechem Poznań 0:3.

Vukovic nie jest w stanie zrozumieć takiego zachowania. Jak zaznaczył dłużej niż piłkarzem, czy trenerem jest kibicem. Najpierw Partizana Belgrad, a potem Legii. Dla niego takie zachowanie fanów jest niezrozumiałe. W swoim oświadczeniu wspomniał mecz o mistrzostwo Jugosławii w latach 80.

- napisał.

Przyznał, że Legia ma obecnie kłopoty. Ocenił, że gra słabo i podkreślił, że powodów jest wiele. Nie powinno to jednak mieć wpływu na wspieranie klubu przez kibiców. Bo oni - jego zdaniem - powinni być z zespołem w każdym momencie.

- uważa Vukovic.

Wspomniał także, że gdyby nie sukcesy sportowe w ostatnich latach, klub nie miałby stabilności i płynności finansowej.

- podkreślił asystent trenera.

Sprawę nocnych zajść sprawdza także policja. Rzecznik komendanta stołecznego policji kom. Sylwester Marczak pytany przez PAP o działania w tej sprawie powiedział, że "policja analizuje wszelkie informacje, m.in. pojawiające się w środkach masowego przekazu, podobnie jest również w tej sprawie".

- podkreślił Marczak.

W poniedziałek oświadczenie w tej sprawie wydał także klub. - można przeczytać na oficjalnej stronie stołecznego klubu.

Z zamieszczonych w mediach relacjach wynika, że do zdarzenia miało dojść w nocy z niedzieli na poniedziałek po powrocie piłkarzy mistrza Polski po przegranym w Poznaniu meczu ekstraklasy z Lechem 0:3. Grupa zagorzałych fanów zespołu niezadowolonych z wyników drużyny miała czekać na zawodników. Według relacji, miało dojść do przepychanek, a piłkarze byli szturchani czy nawet uderzani rękami.

- napisano w oświadczeniu.

Zapewniono jednocześnie, że cała sprawa będzie dalej analizowana, a "na podstawie wyciągniętych wniosków klub podejmie wszelkie możliwe działania, aby zapewnić zawodnikom i wszystkim pracownikom pełne bezpieczeństwo".

W 11 kolejkach ekstraklasy legioniści doznali już pięciu porażek i z dorobkiem 16 punktów zajmują ósmą lokatę w tabeli. Zespół nie awansował też do fazy grupowej ani Ligi Mistrzów, ani Ligi Europejskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj