W tym sezonie Peszko wystąpił tylko w jednym meczu ekstraklasy. 20 lipca zagrał w inauguracyjnym wygranym 1:0 spotkaniu w Białymstoku z Jagiellonią, ale w doliczonym czasie za brutalny faul na Litwinie Arvydasie Novikovasie otrzymał czerwoną kartkę. Pięć dni później Komisja Ligi Ekstraklasy SA zdyskwalifikowała zawodnika Lechii na trzy miesiące, nałożyła na niego również finansową karę w wysokości 30 tysięcy zł.

33-letni skrzydłowy miał jeszcze pauzować w piątkowym meczu z Piastem w Gliwicach, ale nic już nie stało na przeszkodzie, aby w następnym spotkaniu w sobotę 27 października pojawił się na boisku.

Tymczasem wszystko wskazuje na to, że Peszko nie zagra także w Gdańsku w prestiżowych derbach Trójmiasta z Arką Gdynia. Piłkarz został bowiem odsunięty od pierwszego zespołu. Gdański klub poinformował tylko, że było to spowodowane niesubordynacją zawodnika podczas treningu, ale nie podał szczegółów tego zajścia.

Nieoficjalnie wiadomo, że Peszko miał się niestosownie odezwać do jednego z asystentów trenera Piotra Stokowca. Sytuacja została niby wyjaśniona, ale w najbliższym czasie boczny pomocnik ćwiczyć będzie z rywalizującą w pomorskiej IV lidze drugą drużyną biało-zielonych.

A w zespole rezerw Lechii na stałe występują także inni byli reprezentanci – Polski Grzegorz Wojtkowiak oraz Serbii Milos Krasic.