Strony nie chcą przynajmniej do piątku zdradzać szczegółów negocjacji. Do złożenia podpisów pod nowym kontraktem doszło dość szybko. „Dajemy sobie czas do końca marca na podjęcie tej decyzji” – mówił jeszcze tydzień temu na konferencji prasowej trener Runjaic.

Zdanie to podtrzymywał klub. Tymczasem już w pierwszym tygodniu marca doszło do porozumienia. „Żałuję, że wcześniej się nie spotkaliśmy z tym trenerem. Jestem szczęśliwy, że będziemy dalej współpracować” – powiedział lakonicznie prezes klubu Jarosław Mroczek.

Runjaic związał się z portowym klubem w listopadzie 2017 r. Pracuje z zespołem już rok i cztery miesiące. Od czasu powrotu Pogoni do ekstraklasy w 2012 r. jest drugim najdłużej pracującym trenerem. Dłuższy staż miał tylko Dariusz Wdowczyk, który trenował szczecinian rok i siedem miesięcy.

„Trener Wdowczyk był tym, z którym do tej pory podpisywałem najdłuższy kontrakt. Zawsze chciałem byśmy mieli trenera na długie lata i chciałbym, by Kosta Runjaic był tym człowiekiem” – przyznał Mroczek.

Urodzony w Wiedniu niemiecki szkoleniowiec chorwackiego pochodzenie rozpoczął pracę z Pogonią, gdy zajmowała ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Jego pierwszym zadaniem było wyciągnięcie zespołu z kryzysu i utrzymanie w ekstraklasie. Skończył sezon na 11. miejscu.

Obecne rozgrywki jego zespół rozpoczął od falstartu. Nie zdołał wygrać ani jednego z ośmiu pierwszych spotkań ligowych i drużyna ponownie znajdowała się w strefie spadkowej. Potem jednak została rewelacją rozgrywek. W 16 kolejnych meczach odniosła 11 zwycięstw, raz zremisowała i poniosła tylko cztery porażki. Zespół gra efektownie i efektywnie. Runjaic przy tym stał się ulubieńcem kibiców, którzy za pośrednictwem banerów na stadionie i mediów społecznościowych apelowali do niego, by przedłużył umowę z klubem.

W sezonie 2018/19 szkoleniowiec dwukrotnie zdobywał tytuł trenera miesiąca Lotto Ekstraklasy. Został też nagrodzony tytułem trenera roku 2018 województwa zachodniopomorskiego.

Runjaic prowadził dotąd Pogoń Szczecin w 47 spotkaniach, wypracowując w tym czasie średnią 1,57 punktu na mecz. 21 spotkań wygrał, 11 zremisował, a w 15 musiał uznać wyższość rywala. W tym czasie jego zespół strzelił 74 bramki.

Niemiecki szkoleniowiec Pogoni ma 48 lat. Wcześniej trenował m.in. 1 FC Kaiserslautern, MSV Duisburg i TSV 1860 Monachium.