Dziennik Gazeta Prawana logo

Boniek ocenił pracę sędziego w meczu Jagiellonia - Cracovia. "Kompromitacja!"

15 kwietnia 2024, 15:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sędzia główny spotkania Paweł Raczkowski
Sędzia główny spotkania Paweł Raczkowski podczas videoweryfikacji w meczu 28. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy pomiędzy Jagiellonią Białystok i Cracovią/PAP
Zbigniew Boniek nie obwijał w bawełnę. Dosadnie podsumował pracę Pawła Raczkowskiego w trakcie meczu Jagiellonia Białystok - Cracovia Kraków. Były prezes PZPN nie miał taryfy ulgowej dla arbitra z Warszawy.

Pojedynek lidera Ekstraklasy z broniącą się przed spadkiem Cracovią zakończył się sensacyjnym wynikiem. Goście wygrali na Podlasiu 3:1. Zawody prowadził Paweł Raczkowski i po spotkaniu właśnie do pracy arbitra było najwięcej zastrzeżeń. 

Boniek nie zostawił na Raczkowskim suchej nitki

W pierwszej połowie arbiter z Warszawy nie ustrzegł się kilku mniejszych błędów, ale najwięcej kontrowersji wzbudziły dwie decyzje. Pierwsza dotyczyła czerwonej kartki dla Adriana Diegueza, a druga podyktowanego rzutu karnego dla Jagiellonii. 

Według Zbigniewa Bońka obie były błędne. Przykro mi, bo go lubię i szanuję, ale pierwsza połowa to kompromitacja pana sędziego - podsumował w mediach społecznościowych były szef PZPN.

Jagiellonia przegrała z Cracovią, ale utrzymała fotel lidera, bo porażkę poniósł też Śląsk Wrocław w starciu z Górnikiem Zabrze. 

Zbigniew Boniek
Boniek surowo ocenił pracę Raczkowskiego
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWypadek wojskowej ciężarówki. Dwóch żołnierzy trafiło do szpitala »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj