Dziennik Gazeta Prawana logo

Legia Warszawa podjęła decyzję w sprawie przyszłości Goncalo Feio

9 października 2024, 11:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Goncalo Feio
Goncalo Feio/East News
Legia Warszawa pod wodzą Goncalo Feio gra i osiąga wyniki poniżej oczekiwań. Nie pomagają mu też sprawy pozasportowe. Na trenerze stołecznego zespołu od wtorku ciążą prokuratorskie zarzuty. Pozycja Portugalczyka jest mocno zagrożona. Władze klubu z Łazienkowskiej dziś mają wydać oficjalny komunikat dotyczący przyszłości dalszej pracy szkoleniowca. 

Legia z Feio za sterem miała walczyć w tym sezonie o odzyskanie mistrzowskiego tytułu. Na razie po 11. kolejkach Ekstraklasy jest na 6. miejscu i do prowadzącego Lecha Poznań ma aż 9 punktów straty. "Wojskowi" nie wygrali żadnego z czterech ostatnich meczów w lidze.

Feio dostał czas na poprawę wyników

Już ten sam fakt sprawił, że dalsza przyszłość Feio w stolicy stanęła pod wielkim znakiem zapytania. W mediach i na forach kibiców Legii pojawiło się sporo spekulacji dotyczących zwolnienia Portugalczyka. Sporo osób przewidywało, że może się to stać w tym tygodniu. 

Jak się okazuje najprawdopodobniej w najbliższych dniach, a nawet tygodniach nic takiego nie nastąpi. Gwoździem do trumny Feio nie okazała się wtorkowa wiadomość o postawieniu Portugalczykowi zarzutów prokuratorskich. Chodzi o sprawę sprzed półtora roku, kiedy 34-latek pracując jeszcze wówczas w Motorze Lublin po jednym z meczów rzucił pudełkiem na dokumenty w dyrektora sportowego klubu i rozbił mu łuk brwiowy. 

Weryfikacja Feio w połowie listopada

Według informacji przekazanych przez serwis meczyki.pl władze Legii nadal wierzą w Feio i chcą mu dać jeszcze szansę. 

Feio ma poprowadzić Legię w kolejnych meczach Ekstraklasy z Lechią Gdańsk, GKS Katowice, Widzewem Łódź i Lechem Poznań, spotkaniach Ligi Konferencji z FK TSC Bacha Topola i Dynamem Mińsk oraz Miedzą Legnica w Pucharze Polski. Dopiero po nich ma nastąpić weryfikacja.

Zieliński też zostaje w Legii

Pracy przy Łazienkowskiej nie straci też Jacek Zieliński. To właśnie dyrektor sportowy pod koniec ubiegłego sezonu wpadł na pomysł zatrudnienia w Legii Feio. 

Dziś klub ma wydać oficjalny komunikat wspierający portugalskiego szkoleniowca w jego dalszej pracy w stolicy. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z geografii. 90 proc. zaliczy przynajmniej 4 błędy. 10/10 tylko dla podróżników »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj