Dziennik Gazeta Prawana logo

Goncalo F. z prokuratorskimi zarzutami. To może przesądzić o jego zwolnieniu z Legii

8 października 2024, 18:03
[aktualizacja 8 października 2024, 18:08]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Goncalo F.
Goncalo F./PAP
To może być ostatni gwóźdź do trumny Goncalo F. Pod jego wodzą Legia Warszawa kiepsko spisuje się w Ekstraklasie. Jego los wisi na włosku. Jeśli jeszcze władze stołecznego klubu nie do końca był przekonane o konieczności zwolnienia Portugalczyka z powodu niezadawalających wyników, to po decyzji prokuratury o postawieniu szkoleniowcowi zarzutów tych wątpliwości może już nie być. 

Goncalo F. trenerem Legii został tuż przed końcem poprzedniego sezonu. Jego wybór na szkoleniowca największego i najbardziej utytułowanego klubu w Polsce była zaskakująca oraz ryzykowna.

Wybuchowy charakter Goncalo F.

34-latek nigdy nie pracował jak pierwszy trener na poziomie Ekstraklasy. W dodatku w każdym poprzednim miejscu pracy swoim zachowaniem wywoływał ekscesy. Największe z jego udziałem miały miejsce w Lublinie. 

Goncalo F. będąc szkoleniowcem tamtejszego Motoru po jednym z meczów wdał się w sprzeczkę z rzeczniczką klubu. W obronie kobiety stanął ówczesny dyrektor klubu. Paweł Tomczyk. 

Między mężczyznami doszło do ostrej wymiany zdań, która zakończyła się atakiem F. na Tomczyka. Portugalczyk rzucił w dyrektora plastikowym pojemnikiem na dokumenty. Trawił go w łuk brwiowy. Polała się krew. 

PZPN i Motor "łaskawi" dla Goncalo F.

Co ciekawe po tym zdarzeniu Motor nie zwolnił Goncalo F. Natomiast PZPN nałożył na Portugalczyka grzywnę w wysokości 70 tysięcy zł i zdyskwalifikował go na rok, ale zawiesił karę na trzy lata.

Sprawą jednak zainteresowała się prokuratura. Do tej pory postępowanie toczyło się w sprawie, co oznaczało, że 34-letni trener nie miał postawionych żadnych zarzutów. To zmieniło się 8 października 2024 roku. Według informacji Sport.pl, prokuratura postawiła Goncalo F. dwa zarzuty.

To może być koniec Goncalo F. w Legii

To może ostatecznie zdecydować o dalszej pracy Goncalo F. w klubie z Łazienkowskiej. Legia nie wygrała czterech ligowych meczów z rzędu. Do prowadzącego Lecha Poznań traci aż 9 punktów. Styl gry drużyny jest daleki od oczekiwanego. Wobec powyższego pozycja portugalskiego szkoleniowca od kilkunastu dni jest poważnie zagrożona. Teraz po postawieniu zarzutów może już nic go nie uratować. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj