Dziennik Gazeta Prawana logo

Wpadka Lecha, katastrofa Śląska, w Legii sąd nad Feio. DZIENNIK SPORTOWY

7 października 2024, 13:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dziennik Sportowy
Piotr Nowak i Michał Ignasiewicz/dziennik.pl
Motor Lublin sprawił prawdziwą sensację w 11. kolejce Ekstraklasy. Beniaminek pokonał na wyjeździe rozpędzonego Lecha Poznań. Katastrofę zaliczył Śląsk Wrocław. Podopieczni Jacka Magiery prowadzili z Cracovią Kraków 2:0, by przegrać z 2:4. Legia Warszawa zremisowała z Jagiellonią Białystok 1:1. Czy to pozwoli Goncalo Feio zachować trenerską posadę? O tym w DZIENNIKU SPORTOWYM rozmawiają Michał Ignasiewicz i Piotr Nowak. 

Lech wygrał sześć meczów z rzędu. Kibice na Bułgarskiej liczyli, że świetna passa "Kolejorza" trwać będzie nadal. 

Kiedy Michael Ishak w 24. minucie spotkania strzelił gola na 1:0 byli wręcz przekonani, że po ostatnim gwizdku sędziego będą cieszyć się kolejnego kompletu punktów.

"Lokomotywa" rozbiła się na Motorze

Nic bardziej mylnego. Skazywany na porażkę Motor wyrównał minutę później, a w drugiej połowie strzelił zwycięskiego gola. Autorem obu trafień dla gości był Samuel Mraz.

Lech zaliczył wpadkę, ale o kryzysie nie można mówić. Podopieczni Nielsa Frederiksena nie zagrali źle. Zwłaszcza w pierwszej połowie dominowali na murawie. Stworzyli sobie kilka dobrych okazji. Zabrakło jednak skuteczności, a jak wiemy w piłce nożnej niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i tak właśnie było w tym przypadku. 

Dlatego w Poznaniu nikt nie powinien wpadać w panikę. Porażka z beniaminkiem choć zaskakująca i bolesna nie jest katastrofą.

Śląsk kapitalnie zaczął i tragicznie skończył

O takiej mówić za to mogą we Wrocławiu. Miejscowy Śląsk już po zaledwie ośmiu minutach gry prowadził z Cracovią Kraków 2:0. Wydawało się, że ekipa dowodzona przez Jacka Magierę po trzech przegranych meczach z rzędu wreszcie będzie cieszyć się ze zwycięstwa.

Niestety dla gospodarzy później gole strzelali już tylko goście. Skończyli na czterech i w efekcie Śląsk zaliczył kolejną porażkę. Sytuacja klubu ze stolicy Dolnego Śląska nie jest ciekawa. Drużyna zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Co prawda wrocławianie mają dwa zaległe mecze, ale gwarancji na zwycięstwa w nich nie ma żadnej. 

Teraz czeka nas dwutygodniowa przerwa na mecze reprezentacji. Czy po niej trenerem Śląska nadal będzie Jacek Magiera? 

Legia zwolni Feio?

Pytanie o przyszłość szkoleniowca dotyczy też Legii Warszawa. Stołeczna jedenastka w Białymstoku zremisowała z Jagiellonią 1:1. Punkt zdobyty przez legionistów w pojedynku z mistrzem Polski ujmy nie przynosi, ale gra zespołu choć lepsza niż w poprzednich ligowych pojedynkach nadal pozostawia wiele do życzenia. 

Zwłaszcza w pierwszej połowie piłkarze Goncalo Feio wyglądali na zagubionych i bezradnych. Mieli jednak sporo szczęścia i na przerwę zeszli tylko z jedną straconą bramką. Po zmianie stron gospodarze opadli z sił. Spuścili z tonu, a goście to wykorzystali doprowadzając do remisu. Może i by wygrali, gdyby nie skandaliczny błąd sędziego Szymona Marciniaka i arbitrów VAR, którzy w doliczonym czasie gry nie zauważyli ewidentnego faulu na Kacprze Chodynie w polu karnym Jagiellonii. 

Po meczu dyrektor sportowy Legii, Jacek Zieliński i jej trener otrzymali to samo pytanie dotyczące dalszej pracy Feio przy Łazienkowskiej. Obaj panowie zgodnie odpowiedzieli "nie wiem". To może wskazywać, że ewentualną decyzję o zwolnieniu szkoleniowca podejmie prezes i właściciel klubu Dariusz Mioduski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChwalińska wkreślona z listy startowej. Fatalne wieści na temat polskiej tenisistki »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj