Dziennik Gazeta Prawana logo

Lukas Podolski w tarapatach. Piłkarzowi Górnika grozi grzywna

22 października 2024, 14:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lukas Podolski
Lukas Podolski/Shutterstock
Lukas Podolski być może będzie musiał sięgnąć do kieszeni. Piłkarzowi Górnika Zabrze grozi grzywna. 39-latek odpalił na stadionie pirotechnikę, a jest to prawnie zabronione. 

Podolski złamał prawo na stadionie w Kolonii. Sytuacja miała miejsce 10 października po pożegnalnym meczu między FC Koeln, gdzie reprezentant Niemiec rozpoczął karierę, a Górnikiem Zabrze, w którym występuje obecnie.

Podolski nie wyrządził nikomu szkody

Po zakończeniu spotkania w Kolonii Podolski żegnał się z najbardziej zagorzałymi sympatykami miejscowej drużyny trzymając w ręku płonącą racę. Taki obraz widoczny był w relacji telewizyjnej, zdjęcia tej sytuacji pojawiły się również w mediach społecznościowych.

Zgodnie z niemieckim prawem, używanie materiałów pirotechnicznych na stadionach jest zabronione, ale przestępstwem jest tylko wtedy, gdy zagraża innym ludziom bądź wyrządziło komuś szkodę. 

Sprawą Podolskiego zajmą się władze miasta

Według policji o przestępstwie w tym wypadku nie może być mowy, ale ponieważ prawo zostało złamane sprawę przekazano do władz miejskich Kolonii.

Doszło do wykroczenia administracyjnego. Stosowne dokumenty przekazaliśmy ratuszowi - zacytowała rzecznika miejscowej policji agencja prasowa DPA, a wcześniej sprawę opisały też m.in. dziennik "Bild" i lokalny "Koelner Stadt-Anzeiger".

Górnik wygrał z FC Koeln

Mecz drugoligowego FC Koeln z Górnikiem obejrzał na stadionie komplet 50 tysięcy kibiców, mimo że 39-letni zawodnik w Kolonii nie gra od 12 lat. Zabrzanie wygrali 5:3.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj