Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga Konferencji. Lech potrzebuje dwóch goli, a Raków jednego, by odrobić straty

19 marca 2026, 07:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Liga Konferencji. Lech potrzebuje dwóch goli, a Raków jednego, by odrobić straty
Liga Konferencji. Lech potrzebuje dwóch goli, a Raków jednego, by odrobić straty/PAP
Przed piłkarzami Raków Częstochowa i Lech Poznań trudne zadanie. Muszą odrabiać straty po porażkach w pierwszych meczach 1/8 finału Ligi Konferencji. W teoretycznie łatwiejszej sytuacji jest zespół spod Jasnej Góry, który przed tygodniem ulegli we Włoszech Fiorentinie 1:2. Z kolei mistrz Polski przegrał u siebie z Szachtarem Donieck 1:3.

Pierwsza porażka Rakowa

Raków walczył we Florencji jak równy z równym, nawet krótko prowadził, a decydującego gola stracił w doliczonym czasie gry z rzutu karnego podyktowanego w dość pechowych okolicznościach. Była to pierwsza porażka ekipy z Częstochowy w Europie w tym sezonie.

W weekend Raków przegrał w ekstraklasie z Górnikiem Zabrze (1:3), a walcząca o utrzymanie w Serie A "Viola" odniosła ważne zwycięstwo (4:1) nad Cremonese. Mecz w Sosnowcu, gdzie zespół z Częstochowy podejmuje rywali w Lidze Konferencji, będzie drugą wizytą Fiorentiny w Polsce w krótkim czasie, gdyż w poprzedniej rundzie wyeliminowała Jagiellonię, a w Białymstoku wygrała 3:0.

Szachtar będzie gościł Lecha w... Krakowie

Lech, choć w roli gościa, zagra z Szachtarem w... Krakowie, bo ta drużyna właśnie tam podejmuje europejskich przeciwników. Jedynej porażki 15-krotny mistrz Ukrainy doznał z Legią Warszawa (1:2) w fazie zasadniczej, ale "Kolejorz", by myśleć o awansie, musi zwyciężyć różnicą co najmniej dwóch goli.

W przypadku wyeliminowania Fiorentiny Raków trafi w ćwierćfinale na lepszego z pary Crystal Palace - AEK Larnaka (w pierwszym meczu 0:0), zaś Lech, jeśli upora się z Szachtarem, zmierzy się ze zwycięzcą rywalizacji AZ Alkmaar - Sparta Praga (2:1 przed tygodniem).

Finał tej edycji LK, najmłodszych i najmniej prestiżowych rozgrywek klubowych UEFA, zaplanowano na 27 maja w Lipsku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Ronaldo odpowiedział Messiemu i Haalandowi. Portugalia rozbiła Uzbekistan »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj