Lech na rewanż pojedzie do Krakowa

Lech oba spotkania 1/8 finału Ligi Konferencji rozegra w Polsce. Szachtar z racji wojny w Ukrainie w tym sezonie występuje jako gospodarz w europejskich pucharach w Krakowie - na stadionie miejskim, gdzie na co dzień gra Wisła. Tam podejmował m.in. Legię Warszawa, której uległ w październiku w fazie ligowej 1:2.

Reklama

Po pierwszym meczu Lech musi wierzyć, że i jemu na obiekcie "Białej Gwiazdy" uda się pokonać ukraińską drużynę. W rewanżu "Kolejorz" do odrobienia ma dwa gole. Żeby tego dokonać musi zagrać za tydzień o niebo lepiej niż w czwartkowy wieczór przy Bułgarskiej.

Szachtar wykorzystał nieporadność w obronie

Szachtar prowadzenie objął w 36. minucie. Kapitalną asysta popisał się Kaua Elias, a do siatki Bartosza Mrozka trafił Marlon Gomes.

Goście na 2:0 podwyższyli tuż po przerwie. Tym razem autorem gola był Newerton. Przy obu bramkarz dla Szachtara fatalnie zachowali się obrońcy Lecha. Swoją nieporadnością znacznie ułatwili rywalom zadanie.

Honorowy gol Ishaka

Lech kontaktowego gola strzelił w 70. minucie. Joel Pereira wyłożył piłkę, a Mikael Ishak z bliska pokonał bramkarza gości.

Niestety w 85. minucie goście znów mieli dwie bramki przewagi. Wynik meczu na 1:3 efektowną "przewrotką" ustalił Isaque.