Dziennik.pl logo

Trener Szachtara Donieck zrugał rzecznika Lecha Poznań. Rzucił słuchawkami i opuścił salę

12 marca 2026, 10:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trener Szachtara Donieck zrugał rzecznika Lecha Poznań. Rzucił słuchawkami i opuścił salę
Trener Szachtara Donieck zrugał rzecznika Lecha Poznań. Rzucił słuchawkami i opuścił salę/PAP
W czwartkowy wieczór na stadionie w Poznaniu miejscowy Lech w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji zmierzy się z Szachtarem Donieck. Emocji na pewno nie zabraknie, a "gorąco" zrobiło się już na konferencji prasowej z udziałem trenera ukraińskiej drużyny. Arda Turan zrugał rzecznika mistrzów Polski.

Trener Szachtara docenił klasę Lecha

Turan z dużym szacunkiem wypowiadał się na temat najbliższego przeciwnika. Turecki szkoleniowiec docenił klasę Lecha, ale zapewnił, że jego zespół bez względu na okoliczności, będzie chciał dominować na boisku.

Zagramy z mistrzem Polski na jego stadionie. Lech to zespół grający na wysokim poziomie, mający bardzo dobrego trenera. Jest dużo młodych, ciekawych piłkarzy i bardzo groźny napastnik Mikael Ishak. Wydaje mi się, że będzie to starcie dwóch drużyn o podobnej filozofii. Czeka nas bardzo trudny mecz. Gdziekolwiek byśmy nie występowali w Europie, zawsze staramy się grać agresywnie. My lubimy grać z piłką przy nodze i kontrolować mecze, ale może się tak zdarzyć, że nie będziemy mieć 60 lub 70 procent posiadania piłki. Grając przed blisko 40-tysięczną widownią na stadionie mistrza Polski nie zawsze możesz grać dobrze przez pełne 90 minut. Jeśli przyjdzie nam się bronić, to będziemy się bronić. Jesteśmy na to przygotowani - podkreślił opiekun piłkarzy Szachtara.

Turan miał pretensje o tłumaczenie jego słów

Konferencja nie przebiegała jednak w miłej atmosferze, a finalnie zakończyła się nieprzyjemnym zgrzytem. Truran zrugał rzecznika Lecha. Szkoleniowiec ukraińskiego zespołu miał pretensje o tłumaczenie jego słów.

Turek mówił w swoim ojczystym języku. Tłumacz miał spory problemy z przekładem jego słów, co w końcu wyprowadziło Turana z równowagi. To nie jest prawdziwy turecki, lepiej będzie po angielsku - powiedział, zwracając się o pomoc do jednego z pracowników Szachtara.

Na sam koniec konferencji, Turan zwrócił się do rzecznika Lecha, Adriana Gałuszki. Przyjacielu, jeśli organizujesz konferencję prasową, to niech tłumacz mówi w moim języku. To nie był turecki - powiedział po angielsku trener Szachtara, rzucił słuchawkami i opuścił salę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNie żyje Franco Baresi. Słynny włoski piłkarz miał 66 lat »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj