Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga Konferencji. Lech Poznań zrobił swoje. Awans praktycznie ma w kieszeni

19 lutego 2026, 20:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Liga Konferencji. Lech Poznań zrobił swoje. Awans praktycznie ma w kieszeni
Liga Konferencji. Lech Poznań zrobił swoje. Awans praktycznie ma w kieszeni/PAP/EPA
Lech Poznań już w pierwszym meczu barażowym praktycznie rozstrzygnął losy awansu do 1/8 finału Ligi Konferencji. Mistrz Polski bez najmniejszych kłopotów wygrał z fińskim KuPS Kuopio. Podopieczni Nielsa Frederiksena wbili gospodarzom dwa gole, a sami zachowali czyste konto. Wobec tego rewanż wydaje się formalnością.

Lech miał szczęście w losowaniu

Lech rundę zasadniczą Ligi Konferencji ukończył na 11. pozycji w 36-zespołowej tabeli. Los skojarzył mistrza Polski z KuPS Kuopio, który fazę ligową zakończył na 21. miejscu.

Rywal Lecha nie gra obecnie meczów ligowych, ponieważ fińska ekstraklasa (system wiosna-jesień) startuje dopiero na początku kwietnia. Natomiast drużyna z Wielkopolski na wiosnę rozegrała już cztery ligowe spotkania. Pierwsze dwa zakończyły się porażkami "Kolejorza", ale w kolejnych piłkarze z Poznania zdobyli komplet punktów.

Do przerwy dwa gole i czerwona kartka

W czwartkowy wieczór również schodzili z boiska z podniesionymi głowami. Mecz od samego początku dobrze ułożył się dla Lecha. Goście już w 9. minucie otworzyli wynik spotkania. Antoni Kozubal po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i sporym zamieszaniu przed bramką KuPS z bliska wpakował piłkę do siatki rywali.

Trzy minuty po stracie gola gospodarze mieli kolejny kłopot. Joslyn Luyeye-Lutumba w bezmyślny sposób uderzy łokciem Kozubala, za co został ukarany czerwoną kartką.

Lech grę w przewadze wykorzystał tuż przed końcem pierwszej części spotkania. Autorem drugiego gola dla przyjezdnych był Taofeek Ismaheel.

Lech w rewanżu powinien postawić kropkę nad "i"

Po zmianie stron okazji do podwyższenia wyniku nie brakowało, ale ostatecznie rezultat już się nie zmienił. Zwycięstwo 2:0 daje Lechowi sporą zaliczkę przed rewanżem, który odbędzie się za tydzień w Poznaniu.

  • KuPS Kuopio – Lech Poznań 0:2 (0:2)
  • Bramki: 0:1 Antoni Kozubal (9), 0:2 Taofeek Ismaheel (41)
  • Żółte kartki - KuPS Kuopio: Petteri Pennanen. Lech Poznań: Joel Pereira
  • Czerwona kartka - KuPS Kuopio: Joslyn Luyeye-Lutumba (w 12. minucie za faul)
  • KuPS Kuopio: Johannes Kreidl – Akseli Puukko, Taneli Hamalainen, Arttu Lojonen, Bob Nii Armah – Valentin Gasc, Otto Ruoppi, Niilo Kujasalo – Joslyn Luyeye-Lutumba, Gustav Engvall, Petteri Pennanen
  • Lech Poznań: Bartosz Mrozek – Joel Pereira, Wojciech Mońka, Antonio Milic (62. Mateusz Skrzypczak), Michał Gurgul (46. Joao Moutinho) – Taofeek Ismaheel, Antoni Kozubal (46. Gisli Thordarson), Pablo Rodriguez, Filip Jagiełło (62. Patrik Walemark), Luis Palma – Mikael Ishak (77. Yannick Agnero)
  • Sędziował: Alijar Agajew (Azerbejdżan)
  • Widzów: ok. 3 tysiące
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUkraińska mistrzyni świata zdezerterowała na rzecz Rosji. Dla rodaków jest zdrajczynią »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj