Dziennik Gazeta Prawana logo

Potencjalni rywale Lecha Poznań i Górnika Zabrze na drodze do Ligi Mistrzów

Potencjalni rywale Lecha Poznań i Górnika Zabrze na drodze do Ligi Mistrzów
Potencjalni rywale Lecha Poznań i Górnika Zabrze na drodze do Ligi Mistrzów/PAP
Droga Górnika Zabrze do Ligi Mistrzów nie będzie łatwa. Wicemistrzowie Polski eliminacje zaczną od pojedynków ze Sturmem Graz lub Fenerbahce Stambuł. Zdecydowanie wygodniejszą ścieżką podążać do Champions League będzie Lech Poznań. Mistrz Polski we wszystkich trzech rundach kwalifikacji piłkarskiej Ligi Mistrzów będzie rozstawiony.

Lech walkę o Ligę Mistrzów zacznie od 2. rundy

Po zakończeniu rozgrywek ligowych znani są już praktycznie wszyscy uczestnicy europejskich pucharów w następnym sezonie. Po raz pierwszy Polskę w rozgrywkach UEFA reprezentować będzie pięć klubów, w tym dwa - Lech i Górnik - w eliminacjach Ligi Mistrzów. To efekt dobrej postawy przedstawicieli Ekstraklasy w Lidze Konferencji w dwóch ostatnich edycjach.

"Kolejorz" rozpocznie zmagania od 2. rundy eliminacji i spośród 24 klubów, jakie w niej wystąpią, tylko trzy mają wyższy współczynnik punktowy, na podstawie którego dokonuje się rozstawienia. To Crvena Zvezda Belgrad, która w 2025 roku zamknęła przed zespołem trenera Nielsa Frederiksena bramy Champions League, oraz Dinamo Zagrzeb i Slovan Bratysława.

Przed nami ciekawa perspektywa, zarówno dla klubu, jak i piłkarzy. Znów zagramy w kwalifikacjach Champions League i będziemy nieco lepiej rozstawieni niż w poprzednim sezonie. A co za tym idzie, te szanse będą nieco większe. Natomiast nie znaczy to, że będzie łatwiej. To jest jednak długa droga, wiele trudnych spotkań - przyznał po zapewnieniu sobie 10. w historii Lecha mistrzostwa Polski jego duński szkoleniowiec.

Kajrat Ałmaty najgroźniejszy rywalem

Spośród potencjalnych rywali teoretycznie najgroźniejszy wydaje się Kajrat Ałmaty, który sensacyjnie zakwalifikował się do fazy ligowej ostatniej edycji Ligi Mistrzów. W gronie nierozstawionych w 2. rundzie kwalifikacji będą też m.in. mistrzowie Danii - AGF Aarhus, Szwajcarii - FC Thun oraz Szwecji - Mjaellby AIF. To korzystne dla mistrza Polski rozstrzygnięcia, gdyż po tytuł sięgnęły kluby niżej notowane w rankingu UEFA niż np. FC Kopenhaga, FC Basel bądź Young Boys Berno czy też Malmoe FF.

Jeśli wyniki pucharowych dwumeczów odzwierciedlałyby potencjał współczynnikowy, to w 3. rundzie eliminacji mistrz Polski mógłby trafić np. na najlepsze drużyny Irlandii (Shamrock Rovers), Finlandii (KuPS Kuopio) czy Izraela (Hapoel Beer Szewa), ale oczywiście nie zawsze teoretycznie wyżej notowana drużyna przejdzie do kolejnego etapu.

Schody pojawią się na ostatniej prostej

Schody zaczną się w 4., ostatniej rundzie kwalifikacji, choć znowu nazwy potencjalnych przeciwników nie powalają. Jeśli nie będzie niespodzianek, to ostatnią przeszkodą Lecha może być ktoś z grona: AEK Ateny, słoweński NK Celje, które nieźle sobie ostatnio radziły w niższych rangą rozgrywkach UEFA, ale też Omonia Nikozja czy dość niespodziewany mistrz Austrii - LASK Linz. Na pewno to jednak potencjalnie łatwiejsza droga niż choćby przed rokiem.

Champions League marzy się szefowi Lecha Piotrowi Rutkowskiemu, który za swojej kadencji już kilka razy musiał obejść się smakiem. Na pewno trzeba mieć trochę szczęścia w losowaniu. Naszą ambicją, marzeniem jest, żeby w końcu awansować do LM. Nie udało nam się wiele razy - zdobyliśmy duże doświadczenie w odpadaniu w kwalifikacjach, nabyliśmy umiejętność przegrywania meczów, ale po to, by później je wygrywać, co pozwoli nam w końcu awansować - przyznał sternik "Kolejorza".

Z racji 15. pozycji w pięcioletnim rankingu krajowym UEFA, na podstawie którego dzielone są miejsca w rozgrywkach, a także różnicowany etap, z jakiego startują poszczególne zespoły, jaką Polska zajmowała po sezonie 2024/25 - działa z rocznym przesunięciem - w edycji 2025/26 po raz pierwszy od Champions League powalczy dwóch przedstawicieli Ekstraklasy.

Górnik wraca na europejskie salony

Drugim będzie Górnik Zabrze. Wicemistrz kraju i zdobywca Pucharu Polski podążać będzie tzw. ścieżką ligową, do której trafiają też zespoły m.in. z Francji, Holandii, Belgii, Grecji, Czech, Turcji, Austrii czy Norwegii. Górnik wraca do Europy po ośmiu latach, więc próżno go szukać wśród rozstawionych, tym bardziej że "ścieżka ligowa" powszechnie uważana jest za trudniejszą do przejścia.

Ekipa kierowana przez trenera Michala Gasparika przystąpi do zmagań od 2. rundy eliminacji, w której zagra albo ze Sturmem Graz, którego zawodnikiem jest Filip Rózga, albo z Fenerbahce Stambuł, bo na tym etapie wystąpią tylko cztery zespoły.

Losowania eliminacji Ligi Mistrzów w połowie czerwca

W kolejnej dołączą m.in. Olympique Lyon, holenderskie NEC Nijmegen, belgijski Union Saint-Gilloise, Sparta Praga, Olympiakos Pireus i robiące furorę w ostatniej edycji Ligi Mistrzów norweskie Bodoe/Glimt, które w kraju musiało uznać wyższość Vikinga Stavanger.

Łącznie z tego grona do fazy zasadniczej dostaną się dwie ekipy i dołączą do pięciu klubów, które przebrną tzw. ścieżkę mistrzowską, oraz 29, jakie mają miejsce zagwarantowane „z urzędu”.

Pierwsze losowania Ligi Mistrzów zaplanowano już na 16 i 17 czerwca, a polskie drużyny przystąpią do rywalizacji 21/22 i 28/29 lipca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj