Gorzkich słów podopiecznym trenera Xaviego Hernandeza nie szczędzi portal "FC Barcelona Noticias", według którego Robert Lewandowski był we wtorkowym meczu na Camp Nou jednym z nielicznych graczy zespołu, którzy nie zawiedli pokładanych w nim nadziei.
Winna zła taktyka i najbardziej doświadczeni gracze
Kataloński portal określa możliwość awansu FC Barcelony z grupy C piłkarskiej Ligi Mistrzów jako "mało prawdopodobną".
Wskazuje, że wśród odpowiedzialnych za trudną sytuację FC Barcelony w LM jest m.in. zła taktyka obrana przez Xaviego Hernandeza w pierwszym meczu przeciwko Interowi w Mediolanie, a także w spotkaniu z Bayernem Monachium.
Powołując się na opinie kibiców i uruchomiony na stronie portalu sondaż "winnych" słabej postawy Barcy twierdzi, że za głównych odpowiedzialnych słabej postawy w LM uznać należy najbardziej doświadczonych graczy zespołu: Gerarda Pique, Sergio Busquetsa oraz Jordiego Albę. Nazywa ich "świętymi krowami".
Lewandowski najlepszy na boisku
Z kolei dziennik "AS" jest w czwartek krytyczny wobec dyrekcji FC Barcelona. Po środowym remisie 3:3 z Interem madrycka gazeta pisze, że Barca jest bliska odpadnięcia i utraty ponad 20 mln euro wpływów.
- podsumowała gazeta, która w drużynie z Katalonii wyróżniła w środowym meczu Lewandowskiego, Gaviego oraz Marca-Andre ter Stegena.
Z kolei kataloński dziennik "Sport" ubolewa, że dobry finisz w środowym meczu w wykonaniu Barcy i dwa zdobyte przez Lewandowskiego gole na Camp Nou mogą "okazać się nieprzydatne". Gazeta uznała Polaka najlepszym graczem w zespole z Barcelony, określając go mianem "bramkostrzelnego".
Marcin Zatyka
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.