Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewandowski nie zwiódł. Pique, Busquets, Alba - "święte krowy" w Barcelonie

13 października 2022, 11:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Lewandowski
<p>Robert Lewandowski</p>/PAP/EPA
Dwie bramki Roberta Lewandowskiego zapewniły w środowym meczu Barcelonie remis 3:3 z Interem Mediolan. Ten wynik jednak może ekipie “Dumy Katalonii” nie wystarczyć do awansu z grupy C. Drużyna polskiego napastnika jest w czwartek krytykowana zarówno przez hiszpańskie media, jak i barcelońską prasę i portale sportowe.

Gorzkich słów podopiecznym trenera Xaviego Hernandeza nie szczędzi portal "FC Barcelona Noticias", według którego Robert Lewandowski był we wtorkowym meczu na Camp Nou jednym z nielicznych graczy zespołu, którzy nie zawiedli pokładanych w nim nadziei.

Winna zła taktyka i najbardziej doświadczeni gracze

Kataloński portal określa możliwość awansu FC Barcelony z grupy C piłkarskiej Ligi Mistrzów jako "mało prawdopodobną".

Wskazuje, że wśród odpowiedzialnych za trudną sytuację FC Barcelony w LM jest m.in. zła taktyka obrana przez Xaviego Hernandeza w pierwszym meczu przeciwko Interowi w Mediolanie, a także w spotkaniu z Bayernem Monachium.

Powołując się na opinie kibiców i uruchomiony na stronie portalu sondaż "winnych" słabej postawy Barcy twierdzi, że za głównych odpowiedzialnych słabej postawy w LM uznać należy najbardziej doświadczonych graczy zespołu: Gerarda Pique, Sergio Busquetsa oraz Jordiego Albę. Nazywa ich "świętymi krowami".

Lewandowski najlepszy na boisku

Z kolei dziennik "AS" jest w czwartek krytyczny wobec dyrekcji FC Barcelona. Po środowym remisie 3:3 z Interem madrycka gazeta pisze, że Barca jest bliska odpadnięcia i utraty ponad 20 mln euro wpływów.

- podsumowała gazeta, która w drużynie z Katalonii wyróżniła w środowym meczu Lewandowskiego, Gaviego oraz Marca-Andre ter Stegena.

Z kolei kataloński dziennik "Sport" ubolewa, że dobry finisz w środowym meczu w wykonaniu Barcy i dwa zdobyte przez Lewandowskiego gole na Camp Nou mogą "okazać się nieprzydatne". Gazeta uznała Polaka najlepszym graczem w zespole z Barcelony, określając go mianem "bramkostrzelnego".

Marcin Zatyka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Hiszpanie zrehabilitowali się po kompromitacji w pierwszym meczu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj