Sprzątaczka znalazła zwłoki w toalecie
Zwłoki mężczyzny odkryto podczas rutynowego sprzątania obiektu. W jednej ze stadionowych toalet natknęła się na nie sprzątaczka. Jak ustalili śledczy - 65-latek zmarł już dzień przed znalezieniem.
Zmarły brał udział udział w zorganizowanej wycieczce po stadionie Vetlins Arenie, na którym na co dzień swoje mecze w roli gospodarza rozgrywają piłkarze Schalke Gelsenkirchen. W pewnym momencie mężczyzna odłączył się od grupy i już do niej nie wrócił.
Udar lub zawał prawdopodobną przyczyną śmierci
Nikt ze zwiedzających nie zorientował się, że brakuje jednego z uczestników. Dopiero następnego dnia jego ciało znaleziono w toalecie, ale na ratunek było już zdecydowanie za późno.
Policja prowadzi dochodzenie, ale już na samym jego początku wykluczono udział osób trzecich. Jako prawdopodobną przyczynę śmierci mężczyzny podejrzewa się zawał serca lub udar mózgu.