Reprezentant Anglii ma sporo wolnego czasu
Grealish aktualnie jest wypożyczony z Manchesteru City do Evertonu. 30-latek w styczniu złamał stopę. Poważna kontuzja wyklucza go z gry nie tylko do końca sezonu angielskiej Premier League, ale również z udziału w zbliżającym się wielkimi krokami mundialu.
W związku z tym piłkarz reprezentacji Anglii ma sporo wolnego czasu. Nie spędza go jednak wyłącznie na dochodzeniu do zdrowia. Wręcz odwrotnie. To co robi często nie ma nic wspólnego ze sportowym trybem życia.
Reprezentant Anglii "leczył" się na imprezie
Grealish znany jest z tego, że nie stroni od imprez, na których alkohol leje się strumieniami. Tak też było w minioną sobotę. Anglik został przyłapany w jednym z lokali w Manchesterze.
Gracz Evertonu usnął przy stoliku, który aż się uginał od alkoholu. Na sto procent nie można stwierdzić, że pomocnik narodowej drużyny Wyspiarzy stracił kontakt z rzeczywistością pod wpływem alkoholu, ale ciężko jednocześnie przypuszczać, że stało się tak na skutek zmęczenia, bo zdarzenie miało miejsce około godz. 16.00.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
