Arsenal ma pięć punktów przewagi
W drugiej połowie strzelec gola mógł zostać ukarany za ostry faul czerwoną kartką. Po analizie VAR sędzia jednak jej nie przyznał.
"Kanonierzy" powiększyli do pięciu punktów przewagę nad Manchesterem City, a pozostał im do rozegrania jeden mecz - 24 maja na wyjeździe z Crystal Palace. Natomiast 30 maja zmierzą się z Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów.
Manchester City musi liczyć na potkniecie Arsenalu
Z kolei Manchester City ma jeszcze przed sobą dwa spotkania - we wtorek na wyjeździe z Bournemouth oraz 24 maja u siebie z Aston Villą. Zespół Pepa Guardioli musi je wygrać i liczyć na potknięcie Arsenalu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.