Arsenal Londyn wygrał na własnym stadionie ze zdegradowanym już Burnley 1:0 w 37. kolejce angielskiej ekstraklasy piłkarskiej i jest o krok od tytułu mistrza Anglii. Bramkę w 37. minucie zdobył Niemiec Kai Havertz.
Arsenal ma pięć punktów przewagi
W drugiej połowie strzelec gola mógł zostać ukarany za ostry faul czerwoną kartką. Po analizie VAR sędzia jednak jej nie przyznał.
"Kanonierzy" powiększyli do pięciu punktów przewagę nad Manchesterem City, a pozostał im do rozegrania jeden mecz - 24 maja na wyjeździe z Crystal Palace. Natomiast 30 maja zmierzą się z Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów.
Manchester City musi liczyć na potkniecie Arsenalu
Z kolei Manchester City ma jeszcze przed sobą dwa spotkania - we wtorek na wyjeździe z Bournemouth oraz 24 maja u siebie z Aston Villą. Zespół Pepa Guardioli musi je wygrać i liczyć na potknięcie Arsenalu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|