Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwa gole Krzysztofa Piątka. W "polskim meczu" Napoli rozbite przez Sampdorię

3 września 2018, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krzysztof Piątek (w białym stroju)
Krzysztof Piątek (w białym stroju)/PAP/EPA
Krzysztof Piątek strzelił dwa gole dla Genoi, ale jego zespół przegrał na wyjeździe z Sassuolo 3:5 w spotkaniu 3. kolejki włoskiej ekstraklasy piłkarskiej. W "polskim" meczu w Genui Sampdoria wygrała z Napoli 3:0.

Piątek na początku sezonu imponuje skutecznością. Zdobył cztery bramki w Pucharze Włoch, a przed tygodniem trafił w debiucie w Serie A. Równie udanie rozpoczęła się dla niego niedzielna potyczka, bo w 27. minucie zapewnił gościom prowadzenie.

Krzysztof Piatek Goal HD - Sassuolo0-1Genoa 02.09.2018 https://t.co/f5MDCtdAlI#SofaScore #SAS #GEN

Goals (@G0als_online) 2 września 2018

Kluczowe okazało się jednak ostatnie 12 minut przed przerwą, kiedy gospodarze zdobyli cztery gole. Później było nawet 5:1, ale doświadczony Macedończyk Goran Pandev i do niedawna grający w Cracovii Polak zmniejszyli rozmiary porażki.

Spokój i opanowanie. Miło patrzeć na tego chłopa ;)
Bravo!!!

Sassuolo 5-3 Genoa | Druga Bramka Krzysztof Piatek https://t.co/z5c6hne6ii przez @YouTube

Michał Sulewski (@Sulewskitrener) 2 września 2018

Z pierwszego zwycięstwa w sezonie cieszyła się Sampdoria i reprezentująca jej barwy trójka Polaków. Karol Linetty i Bartosz Bereszyński, który popisał się asystą przy golu Fabio Quagliarelli, rozegrali cały mecz, a Dawid Kownacki był rezerwowym. Dwa pozostałe trafienia dla gospodarzy były dziełem pozyskanego latem z Romy Gregoire'a Defrela.

Napoli, z grającymi od pierwszej do ostatniej minuty Arkadiuszem Milikiem i Piotrem Zielińskim, straciło pierwsze punkty w sezonie. W dwóch wcześniejszych meczach również musiało "gonić" wynik, ale udało się odwrócić losy spotkań. W Genui skończyło się wysoką przegraną, pierwszą z tym rywalem od maja 2010 roku.

Dwóch Polaków pojawiło się na boisku we Florencji, gdzie "Viola" wygrała z Udinese 1:0. Bartłomiej Drągowski w bramce gospodarzy zastąpił od początku drugiej połowy Francuza Albana Lafonta. W 62. minucie z kolei na plac gry wszedł napastnik rywali Łukasz Teodorczyk.

Jedynego gola uzyskał w 73. minucie Marco Benassi, powołany przez trenera Roberto Manciniego do kadry na pierwsze pojedynki w Lidze Narodów, w tym z Polską, w piątek w Bolonii.

Mariusz Stępiński grał do 64. minuty, a Paweł Jaroszyński był rezerwowym w spotkaniu Chievo Werona z Empoli, zakończonym bezbramkowym remisem. Porażki w Rzymie z Lazio 0:1 doznało Frosinone Bartosza Salamona, który spędził na boisko 90 minut, a Arkadiusz Reca z Atalanty Bergamo nie wstał z ławki rezerwowych w przegranym 0:1 starciu z Cagliari.

W sobotę grali polscy bramkarze. Wojciech Szczęsny i jego Juventus cieszyli się z wyjazdowej wygranej z Parmą 2:1. Choć na premierowe trafienie w Serie A nadal czeka Cristiano Ronaldo, to obrońcy tytułu z kompletem dziewięciu punktów prowadzą w tabeli. Z kolei Bologna Łukasza Skorupskiego uległa przed własną publicznością Interowi Mediolan 0:3.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj