Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga hiszpańska: Messi wszedł z ławki i pomógł wygrać Barcelonie

21 stycznia 2019, 07:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Leo Messi i Jordi Alba
Leo Messi i Jordi Alba/PAP/EPA
Piłkarze prowadzącej w tabeli Barcelony, dzięki udanej końcówce spotkania, pokonali u siebie Leganes 3:1 w 20. kolejce ekstraklasy Hiszpanii. Od 64. minuty grał Lionel Messi, który wydatnie przyczynił się do zwycięstwa gospodarzy.

Argentyńczyk rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, czym szczególnie rozczarowany mógł być jeden z kibiców na trybunach, który miał ze sobą wielkie zdjęcie idola i napis: "Przemierzyłem 5000 mil, aby zobaczyć tę legendę".

W pierwszej połowie wydawało się, że Katalończycy poradzą sobie bez swojej gwiazdy. Prowadzili od 32. minuty, po tym jak płaskim strzałem popisał się Francuz Ousmane Dembele (piłka odbiła się jeszcze od słupka).

W 57. minucie wyrównującą bramkę po szybkiej akcji gości zdobył jednak sprowadzony niedawno do zespołu reprezentant Danii Martin Braithwaite.

Wkrótce potem na boisku pojawił się Messi, którego pomoc po raz kolejny okazała się niezbędna. Od czasu jego wejścia na murawę wydarzenia potoczyły się po myśli gospodarzy.

W 71. minucie Messi oddał mocny strzał. Bramkarz Leganes Ivan Cuellar odbił piłkę, ale dopadł do niej Luis Suarez i wpakował do siatki. Goście domagali się odgwizdania faulu Urugwajczyka na swoim golkiperze, który długo później leżał na murawie i był opatrywany. Ostatecznie jednak arbiter uznał bramkę. Całe zamieszanie trwało kilka minut.

W doliczonym czasie gry wynik ustalił strzałem pod poprzeczkę Messi.

Argentyńczyk z dorobkiem 18 bramek prowadzi w klasyfikacji strzelców Primera Division, a Suarez jest drugi - 15 trafień.

Radość gospodarzy zmąciła nieco kontuzja Dembele. Francuz został zmieniony w drugiej połowie, prawdopodobnie doznał urazu stawu skokowego.

Katalończycy mają 46 punktów i wciąż o pięć wyprzedzają Atletico Madryt, które już w sobotę wygrało na wyjeździe z ostatnią w tabeli Huescą 3:0.

Tego samego dnia Real Madryt (36) zrewanżował się Sevilli za wrześniową wyjazdową porażkę 0:3 i zwyciężył 2:0. "Królewscy" awansowali na trzecie miejsce w tabeli. Poprzednio na podium plasowali się na początku października.

Bramki padły dopiero w końcówce spotkania. Pierwszą zdobył w 78. minucie Brazylijczyk Casemiro, który popisał się efektownym strzałem. Wynik ustalił w doliczonym czasie gry najlepszy piłkarz świata w 2018 roku Chorwat Luka Modric.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj