Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga angielska: Boruc aż pięć razy wyjmował piłkę z siatki. Fabiański tylk raz, ale jego zespół też przegrał

27 lutego 2019, 23:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Łukasz Fabiański (w zielonym stroju)
Łukasz Fabiański (w zielonym stroju)/PAP/EPA
Broniący tytułu Manchester City pokonał u siebie West Ham United z Łukaszem Fabiańskim w bramce 1:0. W innym środowym meczu 28. kolejki angielskiej ekstraklasy piłkarskiej Arsenal Londyn wygrał z AFC Bournemouth z Arturem Borucem w składzie 5:1.

Boruc po raz kolejny w tym roku zastąpił w bramce Bośniaka Asmira Begovica. Były bramkarz reprezentacji Polski po raz pierwszy skapitulował w czwartej minucie, kiedy tzw. podcinką pokonał go Mesut Oezil. W 27. minucie Niemiec asystował przy trafieniu Henricha Mchitarjana. Trzy minuty później bramkę kontaktową zdobył Lys Mousset.

Jednak kolejne gole w tym meczu strzelali "Kanonierzy": Laurent Koscielny (47), Pierre-Emerick Aubameyang (59) i Alexandre Lacazette (78).

Fabiański natomiast skapitulował dopiero po rzucie karnym egzekwowanym przez Sergio Aguero w 59. minucie.

Z kolei Southampton z Janem Bednarkiem w składzie pokonał u siebie Fulham 2:0. Środkowy obrońca reprezentacji Polski rozegrał cały mecz. "Święci" wygrali po raz pierwszy po czterech meczach bez zwycięstwa.

W derbach Londynu Chelsea Londyn pokonała u siebie Tottenham 2:0. W bramce "The Blues" nie znalazł się Hiszpan Kepa Arrizabalaga. Najdroższy bramkarz świata (w sierpniu przeszedł do Chelsea za 80 mln euro) w niedzielnym finale Pucharu Ligi odmówił opuszczenia boiska w końcówce dogrywki. To doprowadziło do furii Maurizio Sarriego. Włoski szkoleniowiec po meczu zapewnił, że problem został rozwiązany, bo Kepa przeprosił za swoje zachowanie. Jednak w środowym spotkaniu w podstawowym składzie zagrał 37-letni Argentyńczyk Wilfredo Caballero.

Po tej porażce Tottenham praktycznie stracił szanse na walkę o mistrzostwo, bo do prowadzącego Liverpoolu (69 pkt) traci już dziewięć punktów, a do drugiego Manchesteru City osiem. Wciąż "oczko" do czwartego Arsenalu (56) traci Manchester United, który w środę pokonał Crystal Palace 3:1. Na szóstym miejscu jest Chelsea (53).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj