Oficjalne media Juventusu, a za nimi agencja Ansa, cytują słowa napastnika:
- dodał Milik.
Polak, który wcześniej grał w Napoli, wyznał:
oświadczył Milik.
Wybrał koszulkę z numerem 14, co wytłumaczył następująco: "Moim idolem był zawsze Henry, dlatego tak wybrałem". W ten sposób przywołał postać znakomitego piłkarza Francuza Thierry Henry'ego, który grał w "Juve" z tym właśnie numerem.
- oświadczył trener Massimiliano Allegri witając polskiego napastnika.
28-letni Milik we Włoszech występował już w latach 2016-2-22, kiedy reprezentował barwy Napoli. Przed rokiem trafił z tego klubu do Olympique Marsylia. W Turynie będzie klubowym kolegą Wojciecha Szczęsnego.
Wcześniej 62-krotny reprezentant Polski grał m.in. w Górniku Zabrze, Bayerze Leverkusen czy Ajaksie Amsterdam.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
