Goście zdobyli wprawdzie gola - w 12. minucie do siatki trafił Francuz Karim Benzema, ale nie został on uznany, bo chwilę wcześniej piłkę dotknął ręką Niemiec Antonio Ruediger.
Real ma 53 punkty, Barcelona - 62. Betis z dorobkiem 41 zajmuje piąte miejsce.
Wcześniej lider, bez kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego w składzie, pokonał na Camp Nou Valencię 1:0. Zwycięstwo "Dumie Katalonii" dał w 15. minucie Brazylijczyk Raphinha, który zdobył gola głową wykorzystując dośrodkowanie Sergio Busquetsa.
Barcelona już po raz 18. w tym sezonie zachowała czyste konto w meczu ligowym.
Real i Barcelona zagrają ze sobą 19 marca w ekstraklasie i 5 kwietnia w rewanżowym meczu półfinału Pucharu Króla. Oba spotkania odbędą się na Camp Nou. W miniony czwartek Katalończycy wygrali w Copa del Rey w Madrycie 1:0.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.