Dziennik Gazeta Prawana logo

Arsenal wygrał siódmy raz z rzędu. Lider zachował ośmiopunktową przewagę

1 kwietnia 2023, 18:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Granit Xhaka
Granit Xhaka/PAP/EPA
Prowadzący w tabeli angielskiej ekstraklasy piłkarskiej Arsenal Londyn wygrał siódmy mecz z rzędu - u siebie z Leeds United 4:1 w 29. kolejce i utrzymał ośmiopunktową przewagę nad broniącym tytułu Manchesterem City. "The Citizens" wcześniej rozbili Liverpool 4:1.

Dwie bramki dla gospodarzy zdobył powracający do pełni sił po kontuzji Brazylijczyk Gabriel Jesus (35. z karnego i 55.). Po jednej dołożyli Ben White (47.) i Szwajcar Granit Xhaka (84.), natomiast dla gości trafił Duńczyk Rasmus Kristensen (76.).

25-letni Jesus, sprowadzony przed tym sezonem z Manchesteru City, znalazł się w wyjściowym składzie "Kanonierów" po raz pierwszy od 12 listopada ubiegłego roku. Od tego czasu wystąpił w dwóch spotkaniach w marcu, ale wówczas wszedł na boisko w drugiej połowie.

Arsenal zgromadził 72 punkty w 29 spotkaniach. Wicelider Manchester City ma 64 po 28 meczach. Obrońca tytułu wcześniej w sobotę przegrywał wprawdzie z Liverpoolem u siebie 0:1 po golu Egipcjanina Mohameda Salaha (17.), ale później przejął inicjatywę i strzelił cztery gole. Do bramki trafili Argentyńczyk Julian Alvarez (27.), Belg Kevin De Bruyne (47.), Niemiec Ilkay Guendogan (53.) i Jack Graelish (74.).

Nasz występ był prawie perfekcyjny. Od pierwszej do 93. minuty graliśmy naprawdę dobrze - skomentował trener zwycięzców Josep Guardiola. Hiszpan poprowadził ten zespół do zwycięstwa na Etihad Stadium po raz setny.

Szkoleniowiec gości Juergen Klopp nie potrafił z kolei zrozumieć postawy swoich podopiecznych po przerwie.

Nie mam pojęcia, dlaczego nie przejmowaliśmy piłki, gdy nikogo przy niej nie było. Nawet nie próbowaliśmy. Trudno to zrozumieć - przyznał Niemiec.

Liverpool ma 42 punkty po 27 meczach i zajmuje ósme miejsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraArgentyna jedną nogą była poza mundialem. Messi odwrócił losy meczu z Egiptem »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj