Dziennik Gazeta Prawana logo

Bayern zrewanżował się Freiburgowi. Borussia przezwyciężyła kryzys

8 kwietnia 2023, 18:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
SC Freiburg - Bayern Monachium
SC Freiburg - Bayern Monachium/PAP/EPA
Bayern Monachium pokonał na wyjeździe SC Freiburg 1:0 w 27. kolejce i pozostał na prowadzeniu w niemieckiej ekstraklasie piłkarskiej. Zajmująca drugie miejsce Borussia Dortmund wygrała z trzecim Unionem Berlin 2:1 i wciąż traci do lidera dwa punkty.

Jedyną bramkę dla gości we Freiburgu zdobył w 51. minucie Holender Matthijs de Ligt. Tym samym Bawarczykom udał się rewanż na rywalu, który w środę wyeliminował ich w ćwierćfinale Pucharu Niemiec, niespodziewanie wygrywając w Monachium 2:1.

Walczący o 11. z rzędu tytuł mistrzowski Bayern zgromadził 58 punktów i ma dwa przewagi nad BVB, która przezwyciężyła kryzys z ostatnich tygodni. W pięciu poprzednich spotkaniach poniosła trzy porażki, które przełożyły się na odpadnięcie z Ligi Mistrzów oraz Pucharu Niemiec, a także utratę pozycji lidera Bundesligi na rzecz monachijczyków.

W ważnym starciu z Unionem bramki dla gospodarzy zdobyli Holender Donyell Malen (28.) i Youssoufa Moukoko (79.). Natomiast dla gości trafił Kevin Behrens (61.).

Union ma 51 punktów i na razie pozostanie na trzecim miejscu. Czwarty wciąż jest Freiburg - 47, jednak wieczorem może go wyprzedzić RB Lipsk, który ma 45 pkt i zmierzy się w Berlinie z Herthą.

W innym sobotnim spotkaniu FC Augsburg przegrał u siebie z FC Koeln 1:3. W ekipie gospodarzy całe spotkanie rozegrał bramkarz Rafał Gikiewicz, a obrońca Robert Gumny został zmieniony w 65. minucie.

Augsburg jest na 13. miejscu i ma 29 punktów, jego sobotni rywal awansował na 12. z dwoma "oczkami" więcej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŁukasz Mejza będzie bił się w Prime MMA. Jego rywalem "postać znana" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj