W doliczonym czasie gry na boisku doszło do bójki zawodników i członków sztabów szkoleniowych.
Aby uspokoić bojowe nastroje sędzia główna Kateryna Monzul pokazała cztery czerwone kartki - po dwie dla każdego z zespołów. Dzięki temu sytuację udało się opanować i spotkanie można było dokończyć.
Szachtar na jedną kolejkę przed końcem rozgrywek ma osiem punktów przewagi nad niedzielnym rywalem - Dnipro-1. Klub z Doniecka zapewnił sobie awans do Ligi Mistrzów. Dziękujemy siłom zbrojnym Ukrainy za możliwość gry w piłkę nożną w naszym kraju - napisał Szachtar po meczu w oficjalnym oświadczeniu.
W tym roku wszystkie mecze ligi ukraińskiej ze względów bezpieczeństwa rozgrywano przy pustych trybunach. W przypadku alarmu przeciwlotniczego spotkanie było natychmiast przerywane, a zawodnicy, sędziowie i działacze natychmiast byli przeprowadzani do schronu, który musiał się znajdować w bezpośrednim sąsiedztwie stadionu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
