Gospodarze zaczęli od mocnego uderzenia. Już w czwartej minucie prowadzenie dał im Alvaro Morata.
W 18. minucie na 2:0 podwyższył Antoine Griezmann.
Real złapał kontakt w 35. minucie za sprawą gola Toniego Kroosa, ale na więcej Atletico nie pozwoliło.
Tuż po przerwie znów osiągnęli dwie bramki przewagi, a na listę strzelców ponownie wpisał się Morata.
Taki wynik oznacza, że prowadzenie w tabeli zachowała Barcelona. "Duma Katalonii" już w sobotę pokonała u siebie Celtę Vigo 3:2, a dwie bramki zdobył dla niej Robert Lewandowski.
Oprócz Barcelony niepokonana niespodziewanie jest również Girona, która także ma 16 punktów, ale gorszy bilans bramek. Real zajmuje trzecie miejsce ze stratą punktu.
Atletico natomiast awansowało na piątą pozycję. Od prowadzącej dwójki dzieli je pięć punktów, ale rozegrało o jeden mecz mniej.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.