Pierwotnie mecz miał się odbyć w 18. kolejce w grudniu, ale "The Citizens" w tym czasie rywalizowali w Klubowych Mistrzostwach Świata.
Od początku spotkania przewagę mieli podopieczni trenera Josepa Guardioli, jednak Brentford długo skutecznie się bronił. W pierwszej połowie najbliżej gola był Oscar Bobb, ale piłkę po strzale 20-letniego Norwega z linii bramkowej wybił Ben Mee.
Gospodarze bramkę zdołali zdobyć dopiero w 71. minucie. Wówczas po kontrataku i potknięciu się obrońcy Brentfordu Kristoffera Ajera Haaland znalazł się sam na sam z Markiem Flekkenem i wykorzystał doskonałą okazję. Łącznie w tym meczu holenderski bramkarz obronił dziewięć strzałów, ale w tej sytuacji nie miał żadnych szans.
Grający od poprzedniego sezonu w Manchesterze Haaland w tym sezonie zdobył 17 goli i prowadzi w klasyfikacji strzelców. Brentford do wtorku pozostawał jedynym klubem w Premier League, któremu Norweg w swojej karierze nie zdołał strzelić gola.
W tabeli prowadzący Liverpool o punkt wyprzedza Manchester i o dwa Arsenal Londyn Jakuba Kiwiora.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.