Haaland "wisi" Szwajcarom 60 franków
Według norweskiego dziennika „Dagbladet” i szwedzkiego „Aftonbladet” powołujących się na szwajcarskie źródła powodem jest niezapłacony od dłuższego czasu mandat w wysokości 60 franków szwajcarskich.
Nie sprecyzowano za co go otrzymał i kiedy, ale pomimo wielu monitów dotychczas go nie zapłacił. Piłkarz odmówił komentarza na ten temat.
Haaland w Szwajcarii odwiedza ojca
Powodem częstych wizyt w tym kraju jest jego ojciec Alf-Inge Haland, który od roku po wyprowadzeniu się z Norwegii ze względów podatkowych mieszka tu na stałe.
Taka suma dla Haalanda to drobne
Jak skomentował Dagbladet 60 franków szwajcarskich to duża suma do zapłacenia dla piłkarskiego milionera i raczej szybko to zrobi, ponieważ wiosną Manchester City może spotkać się z Young Boys Berno, więc przyjazd do Szwajcarii będzie nieunikniony.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
