Al-Nassr wygrało z Al-Shabab 3:2, a jedną bramkę dla zwycięzców zdobył bramkę Ronaldo. 39-latek zostanie jednak zapamiętany z czego innego.

Kibice rywali praktycznie od samego początku spotkania próbowali sprowokować Portugalczyka skandując "Lionel Messi". Wreszcie osiągnęli swój cel. Ronaldo nie wytrzymał. Po ostatnim gwizdku sędziego dał upust swoim emocjom.

Reklama

Gwiazdor Al-Nassr na środku boiska wykonał obsceniczny gest w kierunku fanów miejscowej drużyny.

Według saudyjskich mediów, komisja dyscyplinarna tamtejszej federacji piłkarskiej wszczęła dochodzenie w sprawie incydentu i oczekuje się, że podejmie decyzję w sprawie słynnego zawodnika w ciągu dwóch dni.

Komisja nie może jednak nałożyć na Portugalczyka surowych sankcji, ponieważ jej decyzje opierają się na obrazach wideo z kamer transmitujących mecze, a nie na filmikach w sieciach społecznościowych.

Światowe media przypomniały, że to już trzeci przypadek, gdy Ronaldo skierował obraźliwe gesty w stronę fanów w Arabii Saudyjskiej.