Dziennik Gazeta Prawana logo

Dani Alves wygrał proces z urzędem skarbowym. Dostanie 1,2 mln euro

26 lutego 2024, 21:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dani Alves
Dani Alves wygrał proces urzędem skarbowym/ShutterStock
Odsiadujący w areszcie karę za gwałt brazylijski piłkarz Dani Alves wygrał proces przeciwko hiszpańskiemu fiskusowi. Były zawodnik FC Barcelony otrzyma od skarbówki 1,2 mln euro.

Zgodnie z orzeczeniem hiszpańskiego Sądu Karnego i Administracyjnego (Audiencia Nacional) urząd skarbowy niezgodnie z prawem wyegzekwował środki od byłego reprezentanta brazylijskiej kadry.

Sprawa dotyczyła rozliczenia za 2014 r., gdzie kwotę wynagrodzenia dla agenta sportowego Alvesa uznano za obciążenie fiskalne dla piłkarza. Chodziło o kwotę wypłaconą przez FC Barcelonę dla Joaquina Macanasa, który miał przekonać brazylijskiego zawodnika do dalszej gry w katalońskim klubie.

Podczas rozprawy sąd wyjaśnił, że wydatek poczyniony na agenta Alvesa powinna uwzględnić w swoim rozliczeniu FC Barcelona. Odnotował, że piłkarz nie miał nawet wiedzy o wynagrodzeniu, który otrzymał od Barcy Macanas.

Środki te zostały wypłacone agentowi sportowemu, który działał nie w imieniu piłkarza, ale klubu - podsumował prowadzący sprawę sędzia.

W czwartek Dani Alves został w innym procesie skazany na 4,5 roku więzienia za gwałt popełniony w 2022 r. w barcelońskiej dyskotece Sutton na 23-letniej kobiecie.

Podczas czwartkowej rozprawy Alvesowi nakazano też wypłatę odszkodowania dla ofiary w wysokości 150 tys. euro. Piłkarz nie może do niej zbliżać się na odległość 1000 m przez okres 9 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Messi z piekła do nieba. Argentyńczyk pobił historyczny rekord »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj