Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojciech Szczęsny zawodnikiem Barcelony. Klub oficjalnie potwierdził transfer

2 października 2024, 14:16
[aktualizacja 2 października 2024, 16:13]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wojciech Szczęsny
Wojciech Szczęsny/East News
Wojciech Szczęsny oficjalnie podpisał kontrakt z Barceloną. Polski bramkarz nieco ponad miesiąc temu ogłosił zakończenie sportowej kariery, ale gdy zgłosił się po niego jeden z najsłynniejszych klubów na świcie, to zmienił decyzję i wrócił z piłkarskiej "emerytury". 

Szczęsny w siedzibie Barcelony pojawił się w środę około godziny 13.00. 

O 13.48 opuścił budynek. Za nim wsiadł do samochodu Polak uniósł rękę do góry i pozdrowił kibiców. Tuż po godzinie 14.00 hiszpańskie media ogłosiły, że kontrakt pomiędzy Szczęsnym, a Barceloną został podpisany.

Kilkadziesiąt minut później Barcelona w swoich mediach społecznościowych oficjalnie potwierdziła, że Szczęsny jest już jej zawodnikiem.

Szczęsny nie został zaprezentowany na specjalnej konferencji. Oficjalnym powodem takiej decyzji ze strony Barcelony jest, to, że trwa sezon, a Szczęsny przychodzi z powodu kontuzji Marca-Andre ter Stegena. Niektórzy mogliby uznać prezentację Polaka za brak szacunku dla Niemca.

Szczęsny oglądał gole Lewandowskiego 

"Serial" Szczęsny w Barcelonie trwał od kilku dni. Były bramkarz naszej kadry do stolicy Katalonii przyleciał w poniedziałek i przeszedł testy medyczne. We wtorek wieczorem z trybun oglądał zwycięstwo swojej nowej drużyny w Lidze Mistrzów.

Barcelona pokonała Young Boys Berno 5:0. Szczęsny podziwiał strzeleckie popisy Roberta Lewandowskiego, który w tym meczu był autorem dwóch goli. 

Szczęsny mimo, że nie grał przyciągał uwagę zarówno mediów, jak i kibiców. Polak rozdawał autografy i chętnie pozował do zdjęć z fanami. 

Szczęsny w Barcelonie nie zarobi "kokosów"

Umowa Szczęsnego z Barceloną będzie obowiązywał do końca obecnego sezonu. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Polak w tym czasie zarobi około trzech milionów euro brutto i będzie grać z numerem "25" na koszulce.

Pensja Szczęsnego jest jedną z najniższych na liście płac katalońskiego klubu. 

Lewandowski namawiał Szczęsnego

Szczęsny pod koniec sierpnia ogłosił zakończenie sportowej kariery, ale po otrzymaniu propozycji gry w barwach Barcelony zdecydował się przerwać "emeryturę" i wrócić do czynnego uprawiania piłki nożnej.

Barcelona na "gwałt" szukała nowego bramkarza, bo kontuzji kolana doznał Marc-Andre ter Stegen. Niemiec do gry w tym sezonie już nie wróci. 

Flick nalegał na władze klubu, by na jego miejsce ściągnęły Szczęsnego. Podobno spory udział w namówieniu polskiego golkipera na grę w Barcelonie miał Lewandowski. 

Pena rywalem Szczęsnego

Szczęsny o bluzę z numerem jeden będzie rywalizował z Inakim Penią. Polak ostatnio w bramce stał trzy miesiące temu na Euro 2024. Latem rozstał się z Juventusem Turyn i od tego czasu nie trenował. 

Szczęsny na początku prawdopodobnie będzie pełnił rolę rezerwowego, ale według hiszpańskich mediów, to on ma być podstawowym bramkarzem Katalończyków w prestiżowych meczach z Bayernem Monachium (23 października) i Realem Madryt (26 października). 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj