Dziennik Gazeta Prawana logo

Neymar wylądował na bezrobociu. Szejkowie rozwiązali z nim kontrakt

28 stycznia 2025, 10:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Neymar
Neymar/Shutterstock
Neymar został bez klubu. Słynny brazylijski piłkarz ostatnio częściej leczył kontuzje niż grał. Cierpliwość saudyjskich szejków się wyczerpała. Szefowie Al-Hilal rozwiązali kontrakt z reprezentantem "Canarinhos".

Neymar był głównie na L4

Neymar w Arabii Saudyjskiej nie zagrzał miejsca zbyt długo. Kontrakt podpisał w sierpniu 2023 roku. Umowa opiewała aż na 100 mln euro za sezon. Przez półtora roku Brazylijczyk głównie przebywał na L4 i zamiast za grę, zarabiał za odwiedzanie gabinetów lekarskich.

Szejkowie postanowili więcej nie wyrzucać pieniędzy w "błoto" i rozstali się z wiecznie kontuzjowanym piłkarzem.

Al-Hilal i Neymar zgodzili się rozwiązać kontrakt za obopólną zgodą - ogłosił klub na swoim koncie X.

Neymar nie jest już zdolny do gry na najwyższym poziomie

Neymar, który 5 lutego skończy 33 lata, dwa miesiące po przybyciu do Al-Hilal w meczu reprezentacji Brazylią zerwał więzadło krzyżowe w lewym kolanie. Kontuzja wykluczyła go z gry na rok. Powrócił na boisko w październiku 2024 roku, ale kolejne problemy zdrowotne sprawiły, że zagrał tylko nieco ponad 40 minut w dwóch meczach.

Nie może już grać na poziomie, do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni. Niestety sytuacja stała się dla niego trudna - ocenił niedawno portugalski trener Al-Hilal, Jorge Jesus.

Neymar zapisał się w historii futbolu

Neymar jest najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Brazylii (79 bramek w 127 meczach). Na początku stycznia w wywiadzie dla CNN oświadczył, że przyszłoroczne mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku będą jego ostatnimi w karierze. "To moja ostatnia szansa dam z siebie wszystko" - zapewnił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraGórnik Zabrze przegrał bitwę, ale nie stracił szans na awans do Ligi Mistrzów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj