Dziennik Gazeta Prawana logo

Neymar strzelił pierwszego gola po powrocie do Santosu

17 lutego 2025, 13:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Neymar
Neymar/PAP/EPA
Neymar po 12 latach znów gra w barwach Santosu. W pierwszych trzech meczach słynny brazylijski piłkarz nie błyszczał, ale w czwartym spotkaniu było już lepiej. 33-latek wykorzystał rzut karny w wygranym 3:1 pojedynku z Agua Santa z Sao Paulo.

Neymar długo się leczył

Jak dotąd Neymarowi, który dochodzi do formy po kontuzji stawu kolanowego, po powrocie do kraju nie udało się rozegrać całych 90 minut w meczach Santosu. Jego grę w trzech pierwszych spotkaniach oceniano jako poniżej oczekiwań.

Brazylijczyk oficjalnie wrócił na boisko w październiku 2024 po prawie rocznej przerwie spowodowanej kontuzjami. W styczniu natomiast potwierdził, że jego kontrakt z saudyjskim klubem Al-Hilal został rozwiązany za obopólną zgodą. W Al-Hilal z powodu problemów zdrowotnych zagrał tylko w siedmiu meczach i strzelił jednego gola.

Neymar wrócił na stare śmieci

Pod koniec stycznia prezes Santosu Marcelo Teixeira ujawnił, że Neymar podpisał z jego klubem półroczny kontrakt. W tym klubie będzie występował po raz drugi w karierze. W swoim pierwszym profesjonalnym okresie gry w Santosie od 2009 do 2013 roku strzelił 138 goli w 225 oficjalnych meczach. Później Brazylijczyk stał się najdroższym piłkarzem w historii futbolu, gdy w 2017 roku przeszedł z Barcelony do PSG za 222 miliony euro (wówczas 262 miliony dolarów). W 2023 roku przeszedł do Al-Hilal za 90 milionów euro (94 miliony dolarów).

Z Barceloną, u boku m.in. Argentyńczyka Lionela Messiego czy Urugwajczyka Luisa Suareza, wywalczył osiem istotnych trofeów, m.in. triumfował w Lidze Mistrzów. Także z PSG zdobył wiele tytułów, w tym pięć mistrza Francji.

Z paryską ekipą rozstał się w 2023 roku, kiedy dołączył do Al-Hilal, gdzie jednak z powodu licznych kontuzji jego kariera wyhamowała. W barwach tego zespołu rozegrał tylko kilka meczów.

Neymar zapisał się w historii brazylijskiej piłki

33-letni Neymar jest najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Brazylii (79 bramek w 127 meczach). Na początku stycznia w wywiadzie dla CNN oświadczył, że przyszłoroczne mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku będą jego ostatnimi w karierze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z geografii. 90 proc. zaliczy przynajmniej 4 błędy. 10/10 tylko dla podróżników »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj