Garcia czwartym bramkarze w kadrze Barcelony
24-letni Garcia będzie czwartym bramkarzem katalońskiego klubu. Na tej pozycji są już zatrudnieni Wojciech Szczęsny, Inaki Pena i Marc-Andre ter Stegen. Los pierwszego i drugiego jest właściwie przesądzony. Polak ma zostać w klubie, choć nie zostało to jeszcze sfinalizowane, Hiszpan ma z niego odejść. Największą wątpliwość budzi przyszłość Marca-Andre ter Stegena, który według hiszpańskich mediów nie chce odchodzić z Barcelony mimo nacisków. Niemiec po wyleczeniu kontuzji wrócił do gry dopiero na końcówkę sezonu.
Nowy bramkarz Barcelony czeka na powołanie do reprezentacji
Nowy nabytek Barcelony w czasach gry w Espanyolu stał się regularnym zawodnikiem młodzieżowych reprezentacji Hiszpanii do lat 17 i do lat 21. Zdobył także złoty medal olimpijski na igrzyskach w Paryżu. Nie otrzymał jeszcze powołania do seniorskiej reprezentacji kraju. Jego debiut wydaje się nieunikniony i nastąpi to jako zawodnik Barcelony.
Garcia bramkarzem z największą liczbą obron
Nowy rywal Szczęsnego w barwach Espanyolu zadebiutował w pierwszej drużynie pod koniec 2021 roku, ale dopiero w sezonie 2023/24 ugruntował swoją pozycję podstawowego bramkarza, pomagając drużynie w awansie do najwyższej klasy rozgrywkowej. W minionym sezonie odegrał kluczową rolę w zachowaniu przez drużynę statusu La Liga. W statystykach był bramkarzem z największą liczbą obron w lidze (146), a według zaawansowanych danych tym, który zapobiegł największej liczbie straconych bramek w całych rozgrywkach.
To pierwszy transfer przed nowym sezonem Barcelony, trenowanej przez Hansiego Flicka. Niemiec w poprzednich rozgrywkach poprowadził zespół do mistrzostwa kraju, zdobycia Pucharu Hiszpanii i Superpuchar Hiszpanii.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.