Udany powrót Hurkacza na Wimbledon
Hurkacz w Londynie gra po dwuletniej przerwie. W 2024 roku doznał tam kontuzji kolana, która wywróciła jego karierę. Wówczas był rozstawiony z numerem siódmym, a teraz zajmuje w rankingu 96. miejsce.
Na otwarcie obecnej edycji wygrał z rozstawionym z numerem 11. Norwegiem Casperem Ruudem 6:4, 6:2, 7:6 (9-7), a następnie z Austriakiem Sebastianem Ofnerem 7:6 (10-8), 6:4, 6:4.
Pogromca Miedwiediewa kolejnym rywalem Hurkacza
Jego kolejnym rywalem niespodziewanie będzie Jan-Lennard Struff. Zajmujący 74. miejsce w rankingu Niemiec pokonał rozstawionego z numerem ósmym Rosjanina Daniiła Miedwiediewa 7:6 (7-4), 7:6 (7-5), 7:5.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.