Napięcie rośnie. Już w czwartek zaczynają się mistrzostwa Europy kobiet w siatkówce. Podczas turnieju w Belgii i Luksemburgu tytułu mistrzyń będą broniły nasze "Złotka". Polki obiecują, że dadzą z siebie wszystko i powalczą o złoto. "Przyjechaliśmy po zwycięstwa. Nic innego nas nie interesuje" - mówi Marco Bonitta, trener biało-czerwonych.
Choć turniej startuje w czwartek, to Polki pierwszy mecz zagrają dopiero w piątek. Nasze "Złotka" zmierzą się z Hiszpankami. Początek spotkania o godz. 20.00. Jak szanse na obronę tytułu ocenia trener Marco Bonitta?
"Poziom europejskiej siatkówki znacznie się wyrównał. Ale my przyjechaliśmy po wygrane. Morale w zespole jest bardzo dobre i postaramy się to wykorzystać" - powiedział Włoch na konferencji prasowej.
We wtorek biało-czerwone po raz pierwszy trenowały w Belgii. Polki ćwiczyły wieczorem na hali. Dzień później trener Bonitta zabrał Małgorzatę Glinkę i spółkę na zajęcia na siłowni. Już wkrótce zobaczymy, czy ciężkie przygotowania dadzą efekty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|