Dziennik Gazeta Prawana logo

Marco Bonitta zostawia polskie siatkarki

10 listopada 2007, 16:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W ostatnich czterech meczach Pucharu Świata polskie siatkarki będą musiały dać sobie radę bez trenera. Marco Bonitta zostawia "Złotka". Szkoleniowiec musi wracać do Włoch, bo jego żona Francesca leży w szpitalu. Siatkarkami zajmie się jego asystent Mauro Masacci.
"Złotkom" zostały do rozegrania jeszcze cztery mecze w Pucharze Świata. Zmierzą się z reprezentacjami Serbii, Dominikany, Korei Południowej i Tajlandii. Ale nie będą mogły liczyć na wskazówki od trenera. Marco Bonitta musi wracać do Włoch, bo jego żona wylądowała w szpitalu. Jego obowiązki przejmie asystent, Mauro Masacci.

Polskie siatkarki już nie mają szans na awans do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich. W sobotę "Złotka" przegrały z Japonkami 2:3. W turnieju w Japonii wygrały zaledwie dwa spotkania.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj