Dziennik Gazeta Prawana logo

Kandydat na trenera Jastrzębskiego Węgla to pantoflarz

13 października 2007, 15:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Santilli jest pantoflarzem. Włoski trener może mieć bardzo dobrą pracę z siatkarzami Jastrzębskiego Węgla. "Jestem bardzo blisko porozumienia się z klubem, ale decyzję podejmę po konsultacji z żoną w ciągu kilku dni" - powiedział szkoleniowiec.

O tym, że wicemistrzowie Polski poszukują trenera, dowiedział się od swojego kolegi Tomaso Totolo, który doprowadził Jastrzębski Węgiel do wicemistrzostwa. "Rozmawiałem z nim przed przyjazdem do Polski. Tomaso jest moim przyjacielem, opowiadał mi o klubie i miejscowości. Myślę, że wykonał w Jastrzębskim Węglu dobrą robotę. Włoscy trenerzy mogą sporo przekazać, pracując w polskiej lidze" - opowiadał Robert Santilli.

W klubie też są zadowoleni z rozmów. "Trener jest zainteresowany pracą w naszym klubie. Stawiane przez niego warunki nie są wygórowane. Analizowaliśmy, jak ma wyglądać drużyna, budowana na kolejny sezon pod kątem rozgrywek krajowych i Ligi Mistrzów" - powiedział serwisowi sportowefakty.pl prezes Jastrzębskiego Węgla, Sławomir Kozłowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj