Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak ograć Włochów? Kubiak: Zagrywką

15 września 2011, 20:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jak ograć Włochów? Kubiak: Zagrywką
PAP/EPA
 Mocna zagrywka - ten element może okazać się kluczowy, zdaniem przyjmującego polskiej reprezentacji Michała Kubiaka, w półfinale mistrzostw Europy przeciwko Włochom. Spotkanie odbędzie się w sobotę w Wiedniu.

W tym sezonie biało-czerwoni jeszcze nie wygrali z Italią. Ostatnio ulegli im w Memoriale Wagnera, a wcześniej w rozgrywkach Ligi Światowej.

"A co stoi na przeszkodzie, by zrobić to teraz? Nic. Najważniejsze, by odrzucić ich mocnym serwisem od siatki. W tym upatruję naszą szansę. W obecnej siatkówce, kto mocno i skutecznie zagrywa, ten wygrywa. Najlepszym tego przykładem są Rosjanie" - powiedział 23-letni Kubiak, który na boiskach Czech i Austrii wyrasta na lidera zespołu.

"W żadnym przypadku się nim nie czuję. Jest nim Bartosz Kurek, który zdobywa ważne punkty i ciągnie zespół. Ja staram się dołożyć swoją cegiełkę do tego co robimy wszyscy wspólnie" - zaznaczył.

Polacy w drodze do półfinału grali w fazie grupowej kolejno z Niemcami (3:1), Bułgarią (1:3) i Słowacją (1:3). W barażu pokonali Czechów (3:1), a w czwartkowym ćwierćfinale okazali się lepsi od Słowaków (3:0).

"Pokazaliśmy się teraz z bardzo dobrej strony. Na początku wkradło się trochę nerwowości, ale najważniejsze jest to, że wygraliśmy pierwszą partię i cały mecz" - zaznaczył.

Rywale narzekali, że w hali w Karlowych Warach grę znacznie utrudniały światła i podświetlane banery.

"Wszyscy mieliśmy takie same warunki do grania, więc nie możemy doszukiwać się jakichkolwiek niuansów, które mogłyby zaważyć na wygraniu przez nas meczu. Dla mnie też to było niewygodne, ale musiałem grać. Nie jest to przyjemne, gdy światła są nad boiskiem, ale nie mamy na to wpływu" - uważa Kubiak.

Do Czech i do Austrii Polacy przyjechali bronić tytułu wywalczonego przed dwoma laty w Izmirze. W piątek biało-czerwoni przemieszczą się z Karlowych Warów do Wiednia, gdzie w sobotę rozegrają z Włochami półfinał. Według planu mecz powinien odbyć się o 18.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj