Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy siatkarze bronią tytułu w odmłodzonym składzie. Nie są faworytami mistrzostw świata

7 września 2018, 15:37
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Polscy siatkarze
Polscy siatkarze/PAP
Polscy siatkarze w rozpoczynających się w niedzielę mistrzostwach świata będą bronić tytułu, ale tylko pięciu z nich było w drużynie, która triumfowała cztery lata temu. Skład ekipy trenera Vitala Heynena uzupełniają zaś w większości zawodnicy młodego pokolenia.

W powszechnej opinii biało-czerwoni nie uchodzą za faworytów imprezy, która będzie rozgrywana w Bułgarii i we Włoszech. Co prawda w 2014 roku także nie było wielu osób, które w ciemno stawiałyby na zdobycie przez nich złotego medalu, ale ówczesnemu trenerowi Polaków Stephanowi Antidze udało się namówić na powrót do reprezentacji Mariusza Wlazłego, który potem został wybrany najbardziej wartościowszym zawodnikiem (MVP) odbywającej się w kraju imprezy. Ważnymi postaciami w tamtym zespole byli także rozgrywający Paweł Zagumny i przyjmujący Michał Winiarski, którzy zaraz po MŚ zakończyli występy w drużynie narodowej.

Z tamtego składu zostali: środkowy Piotr Nowakowski, rozgrywający Fabian Drzyzga, libero Paweł Zatorski, przyjmujący Michał Kubiak oraz atakujący Dawid Konarski. Trzej pierwsi wówczas byli podstawowymi zawodnikami, dwaj pozostali przeważnie zaczynali spotkania w kwadracie dla rezerwowych, ale teraz to oni powinni wychodzić w podstawowej "szóstce".

O ile jednak będzie można ją wskazać. Vital Heynen, który przejął prowadzenie biało-czerwonych w tym roku, zasłynął bowiem licznymi rotacjami w składzie. Niemal każdy mecz był dla słynącego z niekonwencjonalnych metod pracy Belga okazją do testowania wielu graczy. Szczególnie widoczne było to podczas Ligi Narodów. Na każdy turniej fazy interkontynentalnej desygnował do gry inną grupę, a podczas jednego wyjazdu nigdy nie powtarzał wyjściowego składu. Szkoleniowiec dał też odpocząć dłużej najbardziej doświadczonym zawodnikom, a jego celem było przede wszystkim ogrywanie tych młodszych. Mimo to jego podopieczni awansowali do turnieju finałowego w Lille, w którym zajęli piąte miejsce.

Tu po tym występie, czyli w pierwszej połowie lipca, trener po raz kolejny zaskoczył, podając od razu skład zespołu, który zamierza zabrać na mundial. Wyselekcjonowaną "14" uzupełnił o młodego Tomasza Fornala, który miał tylko wspomagać kolegów podczas treningów w okresie przygotowawczym do najważniejszej imprezy w roku.

Wśród powołanych uwagę zwraca m.in. Bartosz Kurek, który co prawda w reprezentacji występuje od dawna, ale w poprzednim czempionacie globu zabrakło dla niego miejsca. Antiga zrezygnował z niego tuż przed imprezą. Teraz doświadczony zawodnik, który przez większość kariery grał na przyjęciu - na prośbę Heynena - znów zmienił pozycję i w tym sezonie jest w kadrze atakującym.

Polacy bezpośrednie przygotowania do mundialu zaczęli w lipcu i od tego czasu trwa ich zwycięska passa. Mierzyli się m.in. z egzotycznym Kamerunem, ale także podczas memoriału Huberta Wagnera pokonali Rosję, Francję i Kanadę. Zwycięstwa nad silnymi rywalami nie sprawiły jednak, że biało-czerwoni popadli w hurraoptymizm.

– ocenił Kurek.

Zadowolony ze swoich podopiecznych jest także Heynen.

- zapowiedział.

Polski Związek Piłki Siatkowej postawił przed nim i jego podopiecznymi jako cel w tej imprezie postawił przed szkoleniowcem i jego podopiecznymi miejsce w czołowej "szóstce".

- zaznaczył prezes PZPS Jacek Kasprzyk.

Belg i jego zespół mają też zmazać plamę po ubiegłym, nieudanym roku w wykonaniu biało-czerwonych, którego zwieńczeniem był słaby występ w mistrzostwach Europy. Prowadzona wówczas przez Ferdinando De Giorgiego drużyna nie tylko nie osiągała dobrych wyników, ale i jej gra - w powszechnej opinii - nie była miła dla oka. W efekcie Włoch szybko pożegnał się z posadą.

Ostatnie lata ogólnie nie były dobrym czasem dla polskiej reprezentacji. Ostatnim krążkiem, jaki wywalczyła w imprezie rangi mistrzowskiej, było wspomniane złoto MŚ 2014. Statystka dotycząca rezultatów biało-czerwonych w ostatnich kilku edycjach czempionatu globu nie przemawia na korzyść podopiecznych Heynena. Wyniki bowiem były "w kratkę" - w 2006 roku wywalczyli srebro, ale cztery lata później zostali sklasyfikowani na miejscach 13-18.

MŚ odbędą się w trzech bułgarskich miastach - Warnie, Sofii i Ruse oraz pięciu włoskich - Florencji, Bari, Mediolanie, Bolonii i Turynie. Jedno spotkanie - mecz otwarcia ekipy z Italii - odbędzie się w niedzielę w Rzymie. Tego samego dnia Bułgarzy - grupowi rywale Polaków - podejmą w Warnie Finów. Poza tymi dwiema drużynami biało-czerwoni zmierzą się także z Irańczykami, Kubańczykami i Portorykańczykami.

Bułgaria - a zwłaszcza jej stolica - dobrze kojarzy się biało-czerwonym. To w tym mieście triumfowali bowiem w 2012 roku - jedyny raz w historii - w Lidze Światowej (rozgrywki zostały zastąpione później przez wspomnianą wyżej LN).

O organizatorach zbliżających się mistrzostw ostatnio było głośno za sprawą próby dokonania zmiany w przepisach dokonywanych jeszcze w ostatnich tygodniach przed rozpoczęciem imprezy. Według relacji mediów chcieli, by mimo iż każdy zespół ma być złożony z 14 zawodników, w składzie meczowym miałoby się znaleźć - jak to było w przeszłości - 12 graczy. Prasa sugerowała, że zależało na tym zwłaszcza Bułgarom, którzy mają liczne kłopoty kadrowe. Po protestach różnych ekip proponowana zmiana nie została uwzględniona.

MŚ zakończą się 30 września, a decydujące mecze odbędą się w Turynie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj